poszukuję akto zgonu z 1872 r.

Każdy może wpisać Kogo, czego poszukuje.

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Karzek
Posty:3
Rejestracja:niedziela 15 wrz 2013, 16:52
Lokalizacja:Kaszuby.
poszukuję akto zgonu z 1872 r.

Post autor: Karzek » poniedziałek 16 wrz 2013, 21:18

Wg posiadanych informacji w dniu 24.IX.1872 r. w Brodnicy ( Strafsburg- w oryginale ) zmarła osoba, której losami się zajmuję.
Przyczyną śmierci były rany odniesione 2 XII.1870 r. w bitwie pod Champigny ( wojna francusko-pruska)..
Ranny zamieszkał w Brodnicy, prawdopodobnie u brata...

Jest to jedna z zagadek, które próbuję rozwiązać. Szperam w archiwaliach AP w Toruniu i Bydgoszczy, próbuję dotrzeć do archiwaliów kościoła ewangelickiego - na razie bezskutecznie.
Stąd decyzja zwrócenia się o pomoc do członków K-PTG. Chętnie skorzystam z jakichkolwiek podpowiedzi czy innej formy pomocy. Nie bez znaczenia jest fakt, że od Torunia dzieli mnie odległość prawie 200 km, a nie wiem jaka istnieje możliwość i warunki osobistej kwerendy w toruńskim AP.
Interesuje mnie akt zgonu, także wszelkie inne informacje o nim - np. kiedy przybył do Brodnicy, o rodzinie jego brata...

Personalia zmarłego są mi znane.
Bogusław.

Welka
Posty:378
Rejestracja:poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Post autor: Welka » poniedziałek 16 wrz 2013, 21:44

No to będzie poważny problem.

Bo to okres pruskich USC .
A sam przewodnik polsko-niemiecki po pruskich USC to pasły tom.

Podam tylko ciekawostkę ,iż ościenne Kowalewo miało siedem USC pruskich .
I to w bardzo dziwnych miejscowościach .
Inną sprawą jest Suetterlin.

Drugi rok uczę się łaciny a pewnie czeka jeszcze kilka lat nauki.
Ale tej kaligrafii pomimo pisania piórem wiecznym nie mogę łyknąć .

Myślę ,że samo rozeznanie w których możliwych USC pruskich może być akt to już problem wielki.
Pozdrawiam

Ryszard Welka
Ryszard Welka

Awatar użytkownika
Karzek
Posty:3
Rejestracja:niedziela 15 wrz 2013, 16:52
Lokalizacja:Kaszuby.

Post autor: Karzek » poniedziałek 16 wrz 2013, 22:26

Gdyby to był okres po X.1874 - kiedy to powstały ówczesne odpowiedniki dzisiejszych USC - nie byłoby aż tak wielkiego problemu; zazwyczaj akta stanu cywilnego po tej dacie znajdują się w ogromniej większości w archiwach.
Ale rzecz dotyczy okresu, kiedy jedynymi praktycznie dokumentami były księgi kościelne różnych wyznań.
I tu tkwi problem - nie bardzo wiadomo czy przetrwały do chwili obecnej, a jeżeli tak - to gdzie są zarchiwizowane - w archiwach polskich czy niemieckich ?

W innym moim projekcie poszukiwawczym też utknąłem w martwym punkcie - mój "obiekt" zainteresowania był (nie)uprzejmy popełnić honorowe samobójstwo w lutym 1874 - wybierając ten rodzaj śmierci baaaardzo utrudnił moje poszukiwania.
Tak brzmi oficjalna wersja; moje dociekania nie do końca potwierdzają te okoliczności -
było samobójstwo ale o podłożu "choroby mózgu" - prawdopodobnie dziedzicznej po ojcu i innych przodkach.
A dotarcie do akt ówczesnej policji sądowej - nie spotkałem dotąd informacji czy gdziekolwiek są jakiekolwiek...
Ciężkie jest życie dociekliwego....

Jakoś do tej pory udało mi się odczytać ówczesne dokumenty - rękopisy. Sądzę więc, że i w tym przypadku prawdopodobnie bym sobie np. z kserokopią poradził.
Bogusław.

Welka
Posty:378
Rejestracja:poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Post autor: Welka » poniedziałek 16 wrz 2013, 22:32

Panie Bogusławie

Nie za bardzo rozumiem Pana wypowiedzi o aktach kościelnych .
Były i akta kościelne i cywilne.
Często skryba był ten sam ale były dwa .
I nie były one tożsame .
A często zupełnie inne .

Ja w poszukiwaniach genealogicznych w sprawach wątpliwych porównuję oba i asc i akta kościelne ,które częstokroć są bardziej lakoniczne .
Już oczywiscie nie mówię o kopiach .
Pozdrawiam

Ryszard
Ryszard Welka

jurektorun
Posty:23
Rejestracja:niedziela 07 lut 2010, 01:08
Lokalizacja:Toruń

Post autor: jurektorun » wtorek 17 wrz 2013, 11:31

Panie Bogusławie

Katolickie metryki zgonów z 1872 r. z Brodnicy są w A.D. w Toruniu, ewangelickie z Brodnicy znajdują się w EZAB w Berlinie. Nic tylko odszukać tę metrykę, jeżeli data zgonu jest prawidłowa.

Pozdrawiam

Jerzy Tadeusz
Jurek

ODPOWIEDZ