Członkostwo w Towarzystwie Genealogicznym

Wątek bez ograniczeń tematycznych
ODPOWIEDZ
Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Członkostwo w Towarzystwie Genealogicznym

Post autor: Welka » poniedziałek 30 mar 2009, 11:22

Proszę mi wyjaśnić szczegółowo jak mam postąpić , aby zostać członkiem Kujawsko-Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego.

Jestem mieszkańcem Torunia .
Proszę o wyjaśnienie do kogo mam się zgłosić .
Niestety próbowałem mailowo skontaktować się z Towarzystwem ale bez skutku .

Wraz z 70 osobami prowadzę drzewo rodzinne gdzie mamy na dzień dzisiejszy 19000 przodków .
Chcialbym czynnie uczestniczyć w pracy Towarzystwa gdyż mam trochę doświadczeń .
Chciałbym także posłuchać wiedzy innych .

Z góry dziękuję



Ryszard Welka
Ryszard Welka

ewaduch
Posty: 2035
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 12:18
Lokalizacja: Toruń / Białystok

Post autor: ewaduch » poniedziałek 30 mar 2009, 12:03

Witaj Ryszardzie :-)

Od tygodnia mamy forum, właśnie to, na które trafiłeś. Tu będą, a właściwie już pojawiają się najświeższe wiadomości o naszych planach, pracach, spotkaniach.

Potrzeba nam doświadczonych genealogów, więc zapraszamy. W ostatnią sobotę odbyło się kolejne zebranie (szkoda, że nie doczytałeś tu, albo na ForGenie). Następne będzie w kwietniu. Wiadomość pojawi się, jak zwykle tu i TAM ;-)

Na razie bierz udział w dyskusjach, zaproponuj coś, napisz, w czym jesteś najlepszy i czuj się jak u siebie. Spotkaj się z nami w kwietniu. Jeśli to, co robimy przypadnie ci do gustu, wypełnisz deklarację członkowską...
Pozdrawiam cieplutko,
Ewa Szczodruch

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Post autor: Welka » poniedziałek 30 mar 2009, 12:37

Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź .
Z niecierpliwością będę czekał .

Ja nie jestem bardzo doświadczonym genealogiem gdyz drzewo tworzymy dopiero od marca 2008 roku.

Poaodem załozenia drzewa takze nie była genealogia ale odnalezienie rodziny .
Natomiast tak się stało ,ze dzięki temu mam nowe hobby .

Ale poniewaz pracujemy z bratem nad ksiązką o Olendrach i ich losach i wędrowkach na tarsach :

pomorze : Subkowy,Lalkowy,Gniew ,Tczew nad Noteć : Czarnkow,Wrzeszczyna,Wielen

W tej dziedzine mamy trochę prac studialnych i map z umiejscowieniem .


Przyznam szczerze ,ze liczę torchę na doświadczenie innych gdyz przed nami masę roboty z drzewem -nie spodziewaliśmy się ,ze to tyle pracy .

Pozdrawiam

Przepraszam za polskie znaki ale testuję trochę inna przeglądarkę K-Meleon
ale nie polecam
są juz z nią kłopoty
Ryszard Welka

Awatar użytkownika
Wojciech
Posty: 273
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 13:24
Kontakt:

Post autor: Wojciech » poniedziałek 30 mar 2009, 13:49

Drogi nowy kolego.... liczba 19000 robi wrażenie ogromne, czy w jakikolwiek sposób upubliczniasz swoje dzieło ? Czy jest możliwość obejrzenia ?
Szczerze powiem widzę to jako nie lada wyzwanie.

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Post autor: Welka » poniedziałek 30 mar 2009, 14:36

Panie Wojciechu .
Sprawa jest o wiele poważniejsza niż się wydaje na pierwszy rzut oka .
W rzeczywistości kilkanaście osób założyło oddzielne drzewa o podobnej ilości przodków i każdy ma podobną ilość przodków w drzewie .
Nie łączymy drzew chociaż jesteśmy rodziną gdyż administrowanie takimi drzewami byłoby niemożliwe .

To też nie są jekieś nadzwyczajne drzewa gdyż podobne ma Pan Stanisław Pieniążek i inni .

Po prostu dotyczy to enklaw zamkniętych gdzie kilkaset rodzin jest wzajemnie wielokrotnie w pokoleniach spokrewnionych .
Na przestrzeni 16 pokoleń to nie dziwota .

Są to wyjątkowe sprawy podobnie jak Pana Pieniążka z którym mamy komplementarne rodziny Pieniążek
Podobnie do drzewa Pan Formy gdzie też mamy komplementarne rodziny .

W dodatku nasza rodzina to rodzina olendrów a jak Pan wie to zamknięte społeczności .

Wcale to nie taka radość z tym drzewem .
Mamy jeszcze 6000 metryk do wpisania i połaczenia .
Ja bym tez wolał proste drzewo i zanlazłbym swoich przodków z XiV wieku albo z XV wieku .
No niestety nie przypuszczaliśmy iż to taka sprawa .

Jak by tego było mało członkowie kilkunastu naszych rodzin mieszkający na terenie Kanady i USA mają rodziny akadyjskie .

Akadyjczycy to amerykanie i kanadyjczycy francuskiego pochodzenia a drzewa zrobiły im odpowiednie państwowe fundacjae aż do miejsca z Francji skąd pochodzą czyli do korzeni .


Wcale nam się to nie uśmiecha .
Ale rodziny się nie wybiera .

Zabierając sie za tworzenie drzewa nawet nie znaliśmy pochodzenia dziadka .
NIkt nie przypuszczał ,że drzewo będzie współredagować 70 osób z całego Świata a 100 czeka na zaproszenie .

Mnie też nieraz ręce opadają .
Ale tej maszyny nie da sie zatrzymać .
To są zobowiazania wobec rodziny .
Ktoś to musi zrobić .

Pozdrowienia
Ryszard Welka

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Post autor: Welka » sobota 11 kwie 2009, 19:42

Jakie losy ludzkie są dziwne .

Ten post przejdzie przez Cyfronet w Krakowie i kilkanaście miast .
A z Panią Ewą jesteśmy sąsiadami w tym samym bloku .

A podobno mówią ,że Internet zbliża .
Wcale nie zbliża a oddala ludzi .

Najlepsze Życzenia Wielkanocne
Ryszard Welka

ewaduch
Posty: 2035
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 12:18
Lokalizacja: Toruń / Białystok

Post autor: ewaduch » sobota 11 kwie 2009, 20:44

O rany, Ryszardzie ...

Że też nie skojarzyłam :oops:

No pewnie, że sąsiad! Z I klatki ;-)
Pozdrawiam cieplutko,
Ewa Szczodruch

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Post autor: Welka » sobota 11 kwie 2009, 22:32

Dobry numer


Kiedyś mi opowiadali tak .

Polak to jest taki człowiek ,że przejedzie pół Świata , ...i tak dalej .

I przypowieść o koziołku matołku
Ryszard Welka

ODPOWIEDZ