Jak inaczej mówisz na temperówkę ? :)

Wątek bez ograniczeń tematycznych
piniek
Posty: 9
Rejestracja: poniedziałek 23 mar 2009, 15:43
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Jak inaczej mówisz na temperówkę ? :)

Post autor: piniek » czwartek 26 mar 2009, 23:38

Zastępcze słowo na temperówkę jest w każdym rejonie inne.
Jestem ciekaw Waszych zamienników :-)
W Bydgoszczy mówi się oszczółka lub ostrzółka.
W poznańskiem oszczydko

Pozdrawiam
Piotr

ewaduch
Posty: 2033
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 12:18
Lokalizacja: Toruń / Białystok

Post autor: ewaduch » piątek 27 mar 2009, 06:00

Witam :-)

Ja mówię temperówka ;-)

Od dzieci w szkołach toruńskich słyszałam ostrzynka.
Pozdrawiam cieplutko,
Ewa Szczodruch

Martinus
Posty: 138
Rejestracja: środa 25 mar 2009, 14:33

Post autor: Martinus » sobota 28 mar 2009, 13:44

W regionie Grudziadza

Ostrzałka

bym nawet powiedzial ze teperowka jest niestosowana prawie wcale tak moge powiedziec po przepytaniu moich znajomych :-D
szukam info o Jasinskich-Jasienskich, Kutta, Radzikowskich, Dabrowskich
tereny: pomorza, kujawsko-pomorskiego
Interesuja mnie tylko te tereny i ich historia

Martinus
Posty: 138
Rejestracja: środa 25 mar 2009, 14:33

Post autor: Martinus » sobota 28 mar 2009, 15:34

A znacie take powiedzenie "isc na pachte" :mrgreen:
szukam info o Jasinskich-Jasienskich, Kutta, Radzikowskich, Dabrowskich
tereny: pomorza, kujawsko-pomorskiego
Interesuja mnie tylko te tereny i ich historia

Awatar użytkownika
Zatoka
Posty: 268
Rejestracja: środa 25 mar 2009, 23:29
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Zatoka » sobota 28 mar 2009, 15:39

Oczywiście że tak. Potocznie oznaczało iść do sąsiada podkraść jakieś owoce, najczęsciej z drzew. Używane bylo na wsi.
Janusz Wegner

Genepedia

Poszukuję wszelkich informacji o osobach noszących te nazwisko, szczególnie z zasobów pozametrykalnych.

ewaduch
Posty: 2033
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 12:18
Lokalizacja: Toruń / Białystok

Post autor: ewaduch » sobota 28 mar 2009, 16:29

No tak...

na pachtę chodziło się zwykle na owoce do sadu... nie swojego ;-)
Pozdrawiam cieplutko,
Ewa Szczodruch

Martinus
Posty: 138
Rejestracja: środa 25 mar 2009, 14:33

Post autor: Martinus » sobota 28 mar 2009, 16:36

No jest to z niemieckiego chyba od "Pachten" dzierzawic
szukam info o Jasinskich-Jasienskich, Kutta, Radzikowskich, Dabrowskich
tereny: pomorza, kujawsko-pomorskiego
Interesuja mnie tylko te tereny i ich historia

Martinus
Posty: 138
Rejestracja: środa 25 mar 2009, 14:33

Post autor: Martinus » sobota 28 mar 2009, 16:40

A o Bagetce slyszal ktos mowie o Francusce jak np w Lodzi sie mowi
Chodzi tu o Pieczywo z francji(te dlugie
szukam info o Jasinskich-Jasienskich, Kutta, Radzikowskich, Dabrowskich
tereny: pomorza, kujawsko-pomorskiego
Interesuja mnie tylko te tereny i ich historia

piniek
Posty: 9
Rejestracja: poniedziałek 23 mar 2009, 15:43
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: piniek » sobota 28 mar 2009, 16:58

ewaduch pisze:No tak...
na pachtę chodziło się zwykle na owoce do sadu... nie swojego ;-)
Bliżej Poznania chodzi się na harendę i nie znają Naszej pachty :-)

Ciekawie jest też, że w Krakowie chodzi się na pole a nie na dwór aby się pobawić :lol:

Zbigniew W.
Posty: 34
Rejestracja: środa 25 mar 2009, 18:57
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Zbigniew W. » sobota 28 mar 2009, 23:08

Jak już temat rozpoczęty to wiecie co to jest, ryczka albo stuf tak mówiła jeszcze moja mama. Pozdrówka Zbigniew Wegner

Awatar użytkownika
Zatoka
Posty: 268
Rejestracja: środa 25 mar 2009, 23:29
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Zatoka » sobota 28 mar 2009, 23:25

Też znam to pojęcie. Mały, niski stołek
Janusz Wegner

Genepedia

Poszukuję wszelkich informacji o osobach noszących te nazwisko, szczególnie z zasobów pozametrykalnych.

Martinus
Posty: 138
Rejestracja: środa 25 mar 2009, 14:33

Post autor: Martinus » poniedziałek 30 mar 2009, 02:07

Podoba mi sie i cos takiego

Kartofle-ziemiaki-pyry
szukam info o Jasinskich-Jasienskich, Kutta, Radzikowskich, Dabrowskich
tereny: pomorza, kujawsko-pomorskiego
Interesuja mnie tylko te tereny i ich historia

Awatar użytkownika
romualda
Posty: 17
Rejestracja: niedziela 05 kwie 2009, 15:05
Lokalizacja: Wschowa, lubuskie

Post autor: romualda » środa 08 kwie 2009, 22:40

Zbigniew W. pisze:Jak już temat rozpoczęty to wiecie co to jest, ryczka albo stuf tak mówiła jeszcze moja mama. Pozdrówka Zbigniew Wegner
Witam.
A co powiecie na "reble na sztybletach". Jest to wspomnienie z mojej wczesnej młodości. Jestem lubuszanką od urodzenia ale moje korzenie to wielkopolska no i oczywiście kujawsko-pomorskie i trochę pomorskie.
Byłam z wizyta u rodziny i na moje pytanie co mam ubrać, dostałam taką odpowiedz.Naprawdę nie wiedziałam co mam ubrać!
Pozdrawiam
romualda

jorgus06
Posty: 5
Rejestracja: piątek 20 mar 2009, 21:45
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: jorgus06 » czwartek 14 maja 2009, 14:59

witam
zmąciliście mi kwyrlejką w głowie tymi ausdrukami :-D
pozdrawiam

ewaduch
Posty: 2033
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 12:18
Lokalizacja: Toruń / Białystok

Post autor: ewaduch » czwartek 14 maja 2009, 16:14

Witam :)

Jestem zafascynowana gwarami, choć żadnej dobrze nie rozumiem. Najbardziej tajemnicza jest dla mnie gwara śląska.

Rozumiecie?

Osioł bez taszy
( po śląsku)

Roz w robocie jedyn osioł,
kajś se swoja tasza posioł.
Kaj na drugiy mioł śniodanie,
sznity dwie i kompot z banie.
Ale głód mioł pieronowy,
i se wzioł za żarcie trowy.
Do dziś zostoł przi tyj paszy,
bo se jeszcze nie znod taszy.

***Pozdrowiom i piyknego zycza dnia
Pozdrawiam cieplutko,
Ewa Szczodruch

ODPOWIEDZ