Tablica pamiątkowa

Opisujemy miejsca, miejscowości, które są nam bliskie

Moderator: ewaduch

Kalutka
Posty: 58
Rejestracja: piątek 08 maja 2015, 06:53

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: Kalutka » poniedziałek 19 paź 2015, 18:47

Dobry wieczór,
Mógłby Pan sprawdzić Wilamowicza? Moja babcia Agnieszka Wilamowicz urodziła się w Młyńcu, ale osób o tym nazwisku nie było dużo, więc może to ktoś z mojej rodziny.
Pozdrawiam
Kalutka

Ahavita
Posty: 90
Rejestracja: poniedziałek 23 lut 2015, 09:43

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: Ahavita » wtorek 20 paź 2015, 09:18

Kalutko,a w jaki sposób pan Marian ma to sprawdzić? To my musimy poszukać w dokumentach czy to nasi. Tak mi się przynajmniej wydaje. :) Pozdrawiam,Asia
Poszukuję metryk ewangelików z Wielkopolski.Rodzina Kribbe (Kriep,Kripp)/ewent.Krübbe/

Marian Pniewski
Posty: 387
Rejestracja: środa 20 kwie 2011, 20:42

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: Marian Pniewski » wtorek 20 paź 2015, 11:09

Witam. Asiu wywołałaś mnie do odpowiedzi. to prawda jak ja mam to sprawdzić? Jest jeden sposób może nie 100% , ale jest. w G-D mam kolegę który dużo wie o mieszkańcach miasta. może sprawdzić na cmentarzu i spisać z grobu dane o urodzeniu i zgonie tych osób, oczywiście jak widnieją na grobie. a może ten Wilamowicz zginął w Rosji i nie wrócił? Jest cień szansy, ale bardzo nikły. spróbuje porozmawiać z kolega z G-D i gdy będą dane to podam, a reszta to w rękach Kalutki. Pozdrawiam serdecznie. Marian P.

https://goo.gl/photos/3JVsCF2ZVE3XW7QGA

Kalutka
Posty: 58
Rejestracja: piątek 08 maja 2015, 06:53

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: Kalutka » wtorek 20 paź 2015, 20:19

Dobry wieczór,
Przepraszam, że to ja wywołałam Pana Mariana do odpowiedzi, to chyba zboczenie zawodowe. Wyobraziłam sobie po prostu, że ma Pan jakąś dodatkową listę z bardziej szczegółowymi informacjami o wysłanych na Sybir. Oczywiście byłabym bardzo wdzięczna za pomoc, czyli rozmowę z kolegą, jeśli nie sprawi to Panu kłopotu. Dzięki tablicy dowiedziałam się, że Maksymilian Wilamowicz został deportowany na Sybir i wrócił z ZSSR. Bardzo mało wiem o krewnych mojej babci, Agnieszki Wilamowicz (w tej chwili pracuję nad Piątkowskimi, rodziną dziadka). Byłoby cudownie, gdyby ktoś jeszcze żył i mogłabym do niego dotrzeć.

Przy okazji powiem, że szukając Piątkowskich na
http://www.memoiredeshommes.sga.defense ... &le_id=219
natknęłam się na osobę o Pana nazwisku (str. 18, nr 108). Może ta informacja będzie przydatna.
Pozdrawiam bardzo serdecznie
Kalutka

Marian Pniewski
Posty: 387
Rejestracja: środa 20 kwie 2011, 20:42

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: Marian Pniewski » wtorek 20 paź 2015, 21:26

Witam. nie ma pani za co przepraszać, my genealodzy sobie pomagamy nawzajem to normalne, gdyż bez tego nie bylibyśmy w stanie odszukać swoich przodków rozsianych na całym świecie. co do Wilamowicza i innych. Te dane co dzisiaj wstawiłem to tyle o tych ludziach wiemy. Po 70 latach trudno teraz odtworzyć dzieje naszych deportowanych, ze względu na to iż raz, że tego pokolenia juz praktycznie nie ma wśród nas, a drugie, że to tu bijmy się w piersi nie przechowywaliśmy danych dokumentów w swoich rodzinach. zaniedbaliśmy to po prostu, a z tego też względu, że w ówczesnym ustroju nie można było o tym mówić, sami deportowani ci co wrócili nie podejmowali tych tematów, nie wspominali, gdyż można było przez to mieć kłopoty. Ja tylko pamiętam jak znalazłem ojca listy pisane z Rosji, a z tych listów pamiętam tylko - Czy Zosia i Franuś poszli już do szkoły? Dzisiaj te proste pytanie urosło w moich oczach do rangi symbolu. Przez nasze niedopatrzenie, gdy zmarli nasi rodzice, to nasz dom się rozsypał, listy poginęły i tak to wszystko wnet poszło w zapomnienie. no nie wszystko, bo znaleźli się ludzie, którzy przypomnieli sobie o tych naszych krewnych i wydobyli to na światło dzienne. I dlatego ten pomnik, ta podniosła uroczystość, wspomnienia.
Dzwoniłem dzisiaj do mojego kolegi, prawie nic nie wie o tym nazwisku, ale mówił, że pójdzie na cmentarz i może znajdzie ich mogiły i jak coś będzie to spisze i mi poda. Tak wiec poczekajmy. Pozdrawiam .Marian P.

Kalutka
Posty: 58
Rejestracja: piątek 08 maja 2015, 06:53

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: Kalutka » czwartek 22 paź 2015, 06:48

Dzień dobry,
bardzo, bardzo dziękuję.
Kalutka

Marian Pniewski
Posty: 387
Rejestracja: środa 20 kwie 2011, 20:42

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: Marian Pniewski » czwartek 05 lis 2015, 19:37

Pani Kalutko - Otóż byłem tez na cmentarzu w dniu zmarłych w Golubiu. Niestety chodziliśmy z kolegą po cmentarzu, ale nie znaleźliśmy Wilamowicza. Jest za to Wilmanowicz, a przecież tego nie poszukujemy. Przykro mi. może by sprawdził księgi na parafii, bo to lata już po 1915r. i nie ma tych ksiąg w archiwach, no ale to już by trzeba z księdzem proboszczem załatwiać. A może nie był on z Golubia, a z Dobrzynia? to też by trzeba sprawdzać na parafii, a z tym to różnie bywa. Pozdrawiam. Marian P.

Marian Pniewski
Posty: 387
Rejestracja: środa 20 kwie 2011, 20:42

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: Marian Pniewski » sobota 07 lis 2015, 23:38

Witam. Pokłosiem tej całej uroczystości związanej z odsłonięciem pomnika deportowanych z G-D do Rosji niech będzie list i fotografia z miejsc gdzie przebywali na zesłaniu nasi mieszkańcy Golubia, Dobrzynia i okolic.
Napisał do mnie pan Cezary Marciniak mieszkaniec G-D i mój znajomy, który pracuje i prowadzi firmę na terenie Rosji w miejscowości o nazwie Szatura - Sewiernaja Griwa. Byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bo przecież nasi rodacy pracują w wielu krajach i wielu miejscowościach. Ale pan Cezary ma firmę właśnie tu w Siewiernej Griwie gdzie przebywali w łagrze w latach 1945-47 nasi deportowani. tu pracowali w nieludzkich warunkach, tu tez niektórzy umierali i pochowani zostali na leśnym cmentarzyku. Oni zostali już tam na zawsze.
Wielkim przeżyciem było dla pana Cezarego gdy w czasie uroczystości odsłonięcia pomnika deportowanych z G-D usłyszał ,że byli oni deportowani do Sewiernej Griwy , tam gdzie dzisiaj pan Cezary ma firmę z Rosjaninem i wydobywają torf. Historia zatoczyła koło, przybliżyła nas jeszcze bardziej do tych lat stalinowskiego terroru, do tej miejscowości gdzie nasi krewni przebywali, gdzie niejednokrotnie oddawali swe życie i nie wracali do swojej ojczyzny.
Pan Cezary jadąc tam zabrał tez z sobą bukiet bialo czerwonych kwiatów i zapalił znicz jako symbol naszej pamięci. Ze wzruszeniem spoglądam na fotografie , gdzie pod krzyżem cmentarnym leża kwiaty z naszego miasteczka.
Cmentarz ten został uporządkowany i jest pod stała opieka miejscowego Rosjanina Michaiła Korszunowa, który pracował w firmie pana Cezarego, a teraz jest na emeryturze. On to teraz opiekuje się tym drogim dla nas miejscem pamięci. Dziękujemy panie Michale.
Pan Cezary przysłał mi też rosyjskie wykresy sporządzone przez organizację Memorial z Rosji. Przedstawiają one plan deportacji z miejscami pobytu, datami przybycia i powrotu do Ojczyzny. Są w języku rosyjskim i trochę trudno jest przeanalizować ten materiał, może ktoś podejmie się przetłumaczenia . Tych wykresów jest kilka i można z nich odczytać z jakich miejsc wyruszały transporty do Rosji i gdzie przebywali. Ja dopiero teraz miałem możliwość poznania drogi transportu i gdzie przebywał mój ojciec. Wrócił w grudniu 1947r z Odessy, a ruszał do Rosji z Ciechanowa. Ciekawy materiał , więc i udostępniam go zainteresowanym. Pan Czarek przywiózł też woreczek ziemi z miejsc pobytu naszych krewnych, planujemy ją uroczyście złożyć u stóp naszego pomnika. Podziękowania dla pana panie Czarku. Marian Pniewski.
Załączniki
zdjęcie22.JPG
zdjęcie złagru.GIF
image.gif
foto z łagru.jpeg
imagenmnmnm.jpeg
Ostatnio zmieniony niedziela 08 lis 2015, 14:42 przez Marian Pniewski, łącznie zmieniany 1 raz.

Ahavita
Posty: 90
Rejestracja: poniedziałek 23 lut 2015, 09:43

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: Ahavita » niedziela 08 lis 2015, 11:25

Niesamowita historia :o
Poszukuję metryk ewangelików z Wielkopolski.Rodzina Kribbe (Kriep,Kripp)/ewent.Krübbe/

ewaduch
Posty: 1991
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 12:18
Lokalizacja: Toruń / Białystok

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: ewaduch » niedziela 08 lis 2015, 13:14

Witam :)

Zamieszczam tłumaczenie tekstów pod schematami:

Schemat 7 Przemieszczenia internowanych Polaków przywiezionych z Polski do obozów obwodu czelabińskiego. Nie wszyscy, którzy przybyli pociągami z Polski byli Polakami. Po rozmieszczeniu obozów Nr 552 (17 października 1945 r.) i Nr 102, 180, 506 (30 marca 1946 r.) internowani trzymani byli w oddziałach obozowych Kierownictwa do spraw jeńców wojennych i internowanych UMWD (nie potrafię rozwinąć skrótu) czelabińskiego obwodu. Cyframi w kółeczkach oznaczono dane - numery przypisów bibliograficznych na końcu artykułu. Data odjazdu pociągu występuje przed numerem etapu, data przybycia – po.

Schemat 8 Przemieszczenia internowanych Polaków trzymanych w obozach w rejonie Szatury w obwodzie moskiewskim. Nie wszyscy, którzy przybyli pokazanymi pociągami z Polski byli Polakami. Nie ustalono, czy w rejonie Szatury znajdowali się internowani wysyłani do ojczyzny z oddziałów obozowych Nr 76 w czerwcu 1846 roku i oddziału (bez podania numeru) UPWI UMWD (nie potrafię dokładnie rozwinąć skrótów) obwodu moskiewskiego 22 sierpnia 1946 r. Cyframi w kółeczkach oznaczono dane - numery przypisów bibliograficznych na końcu artykułu. Data odjazdu pociągu występuje przed numerem etapu, data przybycia – potem.

Na rysunkach są daty, numery pociągów i numery łagrów oraz miejscowości.
Pozdrawiam cieplutko,
Ewa Szczodruch

Kalutka
Posty: 58
Rejestracja: piątek 08 maja 2015, 06:53

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: Kalutka » niedziela 08 lis 2015, 13:20

Panie Marianie
Jestem bardzo wdzięczna za czas, jaki poświęcił Pan, by mi pomóc. Dziękuję serdecznie. Na pewno odwiedzę Golub- Dobrzyń w czasie wakacji. Do tego czasu, gdy już poprzeglądam wszystkie rejestry USC, poznam lepiej rodzinę Wilamowiczów i nie będę musiała szukać po omacku.
Przy okazji- mapa Diecezji Toruńskiej to świetne źródło informacji.
Dziękuję za wszystkie informacje, z którymi dzieli się Pan na tym forum. Każda daje mi coś, czasami jakiś konkret, czasami coś ulotnego.
Pozdrawiam serdecznie
Kalutka

Marian Pniewski
Posty: 387
Rejestracja: środa 20 kwie 2011, 20:42

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: Marian Pniewski » niedziela 31 sty 2016, 19:09

Witam.
W dniu wczorajszym tzn. w sobotę DN.30.01. 2016r. w Golubiu -Dobrzyniu przy pomniku deportowanych w 1945r. Do ZSRR odbyła się skromna uroczystość złożenia urny z ziemią przywieziona z Siewiernej Griwy z cmentarza gdzie spoczywają między innymi nasi deportowani . Ziemie te przywiózł pan Cezary Marciniak , o którym pisałem w wcześniejszym poście. Symbolizuje ona prochy tych, którzy tam już zostali na zawsze, którym już nie dane było wrócić do naszej Małej Ojczyzny. Urna z ziemia umiejscowiona została tuz przy pomniku ku czci deportowanych .
Zamknęliśmy można by powiedzieć pewien etap związany z budową pomnika, ale przyrzekliśmy sobie, że to nie koniec, że będziemy spotykać się tu w tym miejscu co jakiś czas na różnych uroczystościach. Pomnik ten już wrósł się w otoczenie golubskiego kościoła i jest licznie odwiedzany, nie ma dnia, żeby nie paliło się światełko pamięci.
Widzimy więc jak ta inicjatywa była potrzebna, myślę że to był już chyba ostatni dzwonek, aby ten pomnik powstał i żeby pamięć o naszych ojcach zaklęta w bryle pomnika żyła nadal, żeby i nowe pokolenia pamiętały o naszych deportowanych.
Po uroczystościach wszyscy obecni spotkaliśmy się w bibliotece miejskiej przy kawie i ciastku, ale nie tylko, bowiem gościem honorowym tego spotkania był pan Leszek Masłowski z Chełmży deportowany w wieku siedemnastu lat do Szatury i Siewiernej Griwy na początku lutego 1945r.
Wszyscy zebrani z nabożną ciszą i z wielka uwagą słuchali o tym co pan Leszek przeżył. Dla młodego pokolenia ta opowieść na pewno byłaby nie do pojęcia i do uwierzenia, ale my starsi chociaż nie byliśmy świadkami tych wydarzeń ale też z opowieści naszych ojców pojmowaliśmy ją aż za dobrze. Minęły już na szczęście te straszne czasy i oby już nigdy nie wróciły, aby człowiek człowiekowi nie był wrogiem.
Mimo, że spotkanie trwało już ponad trzy godziny, to jakoś nikomu za bardzo nie chciało się wracać do domu, czuliśmy się jak jedna rodzina, jak byśmy się znali już od bardzo dawna.
Z każdego spotkania moim zwyczajem jest pozostawić dokument w postaci fotografii ,no i krótkich filmów, na które gorąco zapraszam.
Posłuchajcie opowieści pana Leszka z czasów gdy Ktoś wtedy o Nich zapomniał.
My pamiętamy i myślę że i przyszłe pokolenia też o Nich nie zapomną, a pomnik przy golubskim kościele będzie nam te tragiczne czasy przypominał.
Pozdrawiam serdecznie.
Marian Pniewski

https://goo.gl/photos/WWf2v2wgVWTrB5BbA

https://www.youtube.com/watch?v=lmIqPHEP9vw

https://www.youtube.com/watch?v=CZHmcaSS3d8

https://www.youtube.com/watch?v=_-HiXcNnwqQ

https://www.youtube.com/watch?v=jkivkj6EOfA

Awatar użytkownika
AniaG
CzłonkowieKPTG
Posty: 505
Rejestracja: sobota 28 cze 2008, 09:37
Lokalizacja: Toruń

Re: Tablica pamiątkowa

Post autor: AniaG » poniedziałek 01 lut 2016, 19:12

Marian, muszę Ci powiedzieć, że jesteś prawdziwym genealogiem. Nie jest najważniejsze pozbieranie dat urodzenia, ślubów i zgonów. Największą sztuką jest odtworzenie dziejów naszych przodków. Odtworzenie historii naszej Ojczyzny i osadzenie w niej rodziców, dziadków i pradziadków. Historia wszystkich wojen jest zawsze smutna, bez względu na naród, który ginie. Bez względu w co ofiary wierzą. Po obu stronach okopów żołnierze przeciwnych armii modlili się do tego samego Boga, jednak wygrać mogła tylko jedna armia. Miejsca pochówków przeważnie oznaczane były krzyżami, które też miały swoją historię, jak ten z naszego Cmentarza Garnizonowego w Toruniu. Pochodzi z lat 40-tych XIX wieku. Był ufundowany przez króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV.
A wokół tego krzyża spoczywają zmarli żołnierze polscy, niemieccy, z Włoch, Francji, Rosji. Leżą cywile i rodziny wojskowych.
DSC05624a.jpg
Przeczytaj wiersz Marii Konopnickiej, którego treść jest ponad czasowa.

Na cmentarzu

Na starych grobach, gdzie ojcowie moi
Spoczęli, życiem strudzeni tułacze,
Klękam pod krzyżem, co nad nimi stoi,
I płaczę...
Boże, Tyś widział, jak idąc do Ciebie,
Padali nieraz wśród głogów i cierni,
A przecież z wzrokiem utkwionym w Twym niebie,
Szli Tobie wierni!
Tyś widział, Boże, jak zgięci cierpieniem,
Nieśli do śmierci niedoli swej brzemię,
Jak pod Twym okiem i z Twoim imieniem
Kładli się w ziemię...
O spełnij, Panie, ich ciche nadzieje!
O daj, niech jutrznia zabłyśnie im złota,
Nad polem śmierci niech jasność zadnieje
Żywota!
Wiem, że dzień przyjdzie, gdy każdą mogiłę
Odemknie dłoń Twa, przed którą się korzę...
O zbliż go ku nam! Daj czekać nań siłę,
O Boże!


O spełnij, Panie, ich ciche nadzieje! - Może ciche nadzieje tych wywiezionych z Chełmży, Golubia, Torunia i innych miejscowości były właśnie takie, żeby ziemia, która ich przykryje znalazła się w kochanej Polsce. Żeby znaleźli się ludzie tacy jak Ty, którzy będą współorganizować spotkania pamięci, że będą ludzie, którzy młodym opowiedzą, zapiszą, sfilmują, że zachowają od zapomnienia.

Pozdrawiam serdecznie
Ania

ODPOWIEDZ