Spotkanie listopadowe 2019

Tutaj znajdują się informacje związane z cyklicznymi spotkaniami członków KPTG.
ODPOWIEDZ
ewaduch
Posty: 1964
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 12:18
Lokalizacja: Toruń / Białystok

Spotkanie listopadowe 2019

Post autor: ewaduch » sobota 09 lis 2019, 10:41

Dnia 23 listopada 2019 roku o godzinie 11.00 w Filii Nr 16 Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu przy ul. Raszei 1 odbędą się "Pogaduchy Genealogiczne", na które serdecznie zapraszają członkowie Kujawsko - Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego. Spotkanie urozmaicą i uromantycznią wiersze naszej poetki Ani Gabor, które w mijającym roku zostały dostrzeżone i wyróżnione. Pora, byśmy zacżęli je promować :)

Wstęp wolny.

Czekamy.
Pozdrawiam cieplutko,
Ewa Szczodruch

Awatar użytkownika
AniaG
CzłonkowieKPTG
Posty: 502
Rejestracja: sobota 28 cze 2008, 09:37
Lokalizacja: Toruń

Re: Spotkanie listopadowe 2019

Post autor: AniaG » sobota 09 lis 2019, 19:58

Kochani,
za nim ja coś przeczytam swojego, posłuchajcie wiersza kobiety, który za serce chwyta.
Brak mi słów, jej wiek, talent, głos. Właściwie słowa tu są nie potrzebne, bo psują wszystko.
Przesyłam link

Pies z plasteliny
https://www.facebook.com/toteraz/videos ... 1236398507

Pozdrawiam
Anna Gabor

Poszukuję nazwisk: Brochocki i Gacki -Mazowsze,
Jurkiewicz, Leksandrowicz - Chełmża i okolice,
Cholewiński, Lewandowska Araś - Rypin i okolice.

ewaduch
Posty: 1964
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 12:18
Lokalizacja: Toruń / Białystok

Re: Spotkanie listopadowe 2019

Post autor: ewaduch » niedziela 24 lis 2019, 09:57

I już za nami pogaduchy genealogiczne, które niespodziewanie przerodziły się w nastrojowy dzień poezji Ani Gabor. Było urokliwie. Trochę wesoło, trochę smutno, trochę nostalgicznie. Powspominaliśmy, podumaliśmy... Czasem trzeba takiej chwili przypomnienia i przywołania z zakamarków pamięci tych, którzy w niej wciąż mają miejsce... Czasem warto nastroić się melancholijnie, by docenić drobne radości dnia codziennego, które składają się na nasze życie. Dziękujemy Ani, że nam o tym przypomniała.

Małgosi dziękujemy za dobre rady, które z pewnością sobie przypomnimy, gdy zechcemy dopracować papierową wersję naszej genealogii rodzinnej.

A wszystkim, za to, że byli, że się nastroili na wspólne dźwięki i zagrali w orkiestrze pod jesną batutą.
Pozdrawiam cieplutko,
Ewa Szczodruch

ODPOWIEDZ