Genealogia, badania genealogiczne, genealog...

hasła, określenia pomocne w pracy genealoga a niezrozumiałe, lub już nie używane
ODPOWIEDZ
ewaduch
Posty: 1971
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 12:18
Lokalizacja: Toruń / Białystok

Genealogia, badania genealogiczne, genealog...

Post autor: ewaduch » czwartek 13 mar 2014, 09:19

Genealogia (z greki γενεά, genos – "ród" oraz λόγος, logos – "słowo", "wiedza") - to jedna z nauk pomocniczych historii, zajmująca się badaniem więzi rodzinnych między ludźmi na bazie zachodzącego między nimi pokrewieństwa i powinowactwa. Przedmiotem zainteresowania genealogii są wybrane rodziny i rody, ich pochodzenie, historia oraz wzajemne relacje rodzinne i losy poszczególnych członków rodziny.

Badania genealogiczne prowadzi się na podstawie swoistych źródeł, w tym zwłaszcza metryk. Po ustaleniu niezbędnych faktów genealogicznych sporządza się tablice genealogiczne ukazujące relacje między członkami rodziny (np. drzewo genealogiczne czy wywód przodków). Efekt badań może przyjąć również postać innych publikacji papierowych (np. książka, skrypt, artykuł), a współcześnie także elektronicznych (np. w programie genealogicznym, na stronie internetowej).

Prowadzeniem badań genealogicznych zajmuje się genealog. Może to być genealog zawodowy, traktujący genealogię jako profesję, lub genealog-amator, zajmujący się genealogią rodzinną jako hobby. W Polsce genealogia stanowi jedynie element nauczania na studiach wyższych na kierunku – historia.
Pozdrawiam cieplutko,
Ewa Szczodruch

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Genealogia, badania genealogiczne, genealog...

Post autor: Welka » czwartek 13 mar 2014, 11:41

Warto nieznacznie sprostować definicje podane prze Panią Ewę gdyż są poniekąd nieścisłe .

Genealogia jest nauką pomocniczą nauki podstawowej czyli Historii .
Jest powszechnie uznanym kierunkiem studiów a w Polsce od kilku lat Uniwersytet Zielonogórski prowadzi taki kierunek wraz ze studiami doktoranckimi .

Trzeba także zaznaczyć iż po II Wojnie Światowej nastąpił prawie całkowity upadek tej nauki ,która po wielu latach próbuje się podnieść z kolan .

Inną pokrewną nauką pomocniczą jest Heraldyka ,która także po II Wojnie upadła w Polsce .
Ale tutaj przyczyn upadku ( o dziwo ) nie należy doszukiwać się w i łączyć ze sprawami ustrojowymi gdyż to za I Najjaśniejszej Naczelnik Państwa podjął walkę z Heraldyką od bodaj 1919 roku likwidując wszelkie tytuły szlacheckie jako pojęcie prawne .
Nota bene przepisy te do dzisiaj są prawnie aktualne i na ich podstawie nie można sądownie dochodzić praw w Sądach Powszechnych w sprawach tytułów szlacheckich .
Stąd powszechny zabór i nadużycia w sprawach herbowych i rodzin szlacheckich .
Zgodnie z obowiązującym do dzisiaj prawem z przed II Wojny Światowej nie są to prawnie chronione własności osobiste .

Regres nauki pomocniczej jaką jest genealogia będzie trwał dotąd aż nie zostaną podjęte prace naukowe poważne na temat pochodzenia Polaków .
W tej dziedzinie trwa regres nie tylko w nauce Genealogii ale także w nauce podstawowej jaką jest Historia .

Naukowcy zagraniczni są bardziej twórczy od polskich -dziwne jest z jakich doktrynalnych powodów .
Naukowcy amerykańscy jak Norman Davies i wielu innych jak Tadeusz Sulimirski -Polak ale obywatel amerykański próbują od wielu lat walczyć z dogmatami i doktrynalnymi nieścisłościami w polskiej prehistorii .

Niestety ich walka a szczególnie z wręcz doktrynalnymi definicjami prehistorii Polaków jest przegrana .
Ich prace naukowe o roli Sarmatów i Słowian nie mają szans na przedarcie się w umysłach polskich z przyczyn doktrynalnych i to co dziwnego niezależnie od tego czy to II czy to III Najjaśniejsza .

Dalszy rozwój nauki pomocniczej jaką jest Genealogia jest opóźniany przez inną naukę pomocniczą jaką jest Heraldyka z także przyczyn doktrynalnych .

Oto należałoby uznać iż my wszyscy Polacy pochodzimy od naszych przodków osadników przybyłych do tego nieprzyjaznego Kraju o najmniejszej liczbie dni pogodnych w Świecie ...i to ze wszystkich możliwych Krajów Starego Kontynentu .
Dla przypomnienia obecna doktryna zakłada iż Polacy -czyli my wszyscy pochodzimy od mitycznego ludu Słowian .

I tak mów doktryna państwowa nauczana w szkołach od lat przedszkolnych .

Chichot historii polega na tym ,iż naukowcy od długich lat nie mogą dojść skąd ten mityczny lud Słowian pochodzi .

Podobnie ma się problem Sarmatów -a tutaj jest jeszcze większy chichot historii związany z blamażem innej nauki Heraldyki i jej największym blamażem przedwojennym związanym z historią tamg sarmackich i pochodzenia rodzin szlacheckich od tego nadwołżańskiego ludu .....
....zresztą Bogu Ducha winnego .

Tak więc podstawy genealogii trzeba by napisać od podstaw o oparciu o dłuuuuugą listę Krajów skąd przyszli nasi przodkowie na ziemie polskie ...

... a dokąd doktryna polityczna na to nie pozwoli nauka Genealogii nie dokona postępu .
Niestety
Ryszard Welka

ewaduch
Posty: 1971
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 12:18
Lokalizacja: Toruń / Białystok

Re: Genealogia, badania genealogiczne, genealog...

Post autor: ewaduch » czwartek 13 mar 2014, 12:32

Ciekawe uzupełnienie.

Dzięki p. Ryszardzie :)
Pozdrawiam cieplutko,
Ewa Szczodruch

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Genealogia, badania genealogiczne, genealog...

Post autor: Welka » czwartek 13 mar 2014, 12:42

Ponieważ Pani Ewa jako jedyna podjęła temat podstaw nauki Genealogii ---przygotowuję artykuł dotyczący podstaw Genealogii i zamieszczę go .

Chciałbym tylko zauważyć pewien dziwny zwyczaj .
Są dziesiątki stron najróżniejszych Towarzystw genealogicznych ...............
...........ale na żadnej z nich nie ma najmniejszej wzmianki o podstawach nauki jaką jest Genealogia .

To jest bardzo zastanawiające .Tylu specjalistów !
I nic

Pierwszy rozdział to przegląd podstawowych Doktryn Genealogicznych wraz z omówieniem ich powstania i historii .

Są to podstawy Genealogii i predefinicje .

Jak się uda to jeszcze dzisiaj zamieszczę te podstawy .
Pragnę zauważyć iż nie przeczytacie tego Państwo na żadnej stronie żadnego Towarzystwa Genealogicznego .

do usłyszenia
Ryszard Welka

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Genealogia, badania genealogiczne, genealog...

Post autor: Welka » czwartek 13 mar 2014, 13:13

Genealogia
Nauka pomocnicza Nauk Historycznych

Genealogia tak jak w wielu innych naukach predefiniuje się pojęcie jakim jest Doktryna .
W wielu naukach technicznych Doktryna nazywana jest Modelem ( chemia mylny Model Bohra ) albo Dogmatem w Teologii .

Doktryna nie musi być prawdziwa .Wręcz przeciwnie często nie jest zgodna z badaniami naukowymi .
Ale trzeba przyjąć na początku Doktrynę gdyż nie byłby możliwy jakikolwiek postęp w Naukach.

Forum to nie miejsce na wykłady z Genealogii ale moim zadaniem jest wyszczególnienie Doktryn Genealogicznych ,które historycznie są podstawą tej nauki .

Gdyby nie mój artykuł wielu genealogów amatorów nie miałoby szans na zapoznanie się z tymi Doktrynami .

1. Ogólna Państwowa Doktryna Genealogiczna

Po I Wojnie Światowej odradzała się państwowość polska .Powszechnym pragnieniem było scalenie mitycznego Państwa Polskiego .
Przeprowadzano tak zwane Plebiscyty w województwach gdzie ta państwowość była nieznaczna i zmniejszona germanizacją ,rusyfikacją i innymi działaniami nacjonalistycznymi .
Mało kto wie ,że nie wszędzie opowiedziano się za państwowością polską –Plebiscyt na Mazurach i Warmii zakończył się całkowita „ klapą „dla Polski.
Stąd Pruska administracja zmieniła nazwę polskiego miasta Margrabowa na Treuburg na znak wdzięczności za opowiedzeniem się w przytłaczającej większości 92 % za Prusami .

Po powstaniu tej państwowości należał nauczać Historii od dziecka w szkołach o podstawach państwowości polskiej .
Przyjęto w 1918 roku Ogólną Państwową Doktrynę Genealogiczną .

Co ciekawego Doktryna ta przetrwała trzy Najjaśniejsze i trwa do dzisiaj .

Doktryna ta zakłada ,iż oto Polacy pochodzą od mitycznego Ludu Słowian na naszych ziemiach .

Minęło 100 lat .
W ostatnich latach podjęto szereg badań nad tą doktryną i pochodzeniem ludu Słowian .
Badania mówią zupełnie co innego niż głosi oficjalna doktryna polityczna polska .
Zresztą trwa to do dzisiaj .

Mamy tedy :
Duszę słowiańską
Słowiański Rodowód .

Paweł Jasinica autor książki Słowiański Rodowód jak i najwierniejszy głosiciel Oficjalnej Doktryny napisał szereg prac mających udowodnić te słowiańskie pochodzenie .

Niestety prace te są w zupełnej sprzeczności z innymi pracami naukowymi .
I tak :
Bułgarzy głoszą ,że są potomkami Słowian
Tak też głoszą Morawianie ,Czesi,Słowacy ,i Rusini .

I co ciekawego każda z tych narodowości udowadnia poprzez prace naukowe iż ma rację .

Zdenek Vana naczelny głosiciel Doktryny czeskiej odpowiednik Pawła Jasienicy w Polsce głosi swoje .

Inni też .

Z badań tedy wychodzi co innego a Doktryna swoje .

Jak zobaczymy dalej w naszym Kraju są przynajmniej dwie zupełnie sprzeczne doktryny genealogiczne .
Jak :
Doktryna Mitologiczna Władców Polski mitologicznych Polan

Doktryna także oficjalna i nauczana do dzisiaj w szkołach jako oficjalna Doktryna .
Tudzież obalona przedwojenna Doktryna Sarmacka zakładająca pochodzenie narodu wybranego szlacheckiego od mitycznych ( a co wychodzi w oficjalnych badaniach rzeczywistego ludu Sarmatów ) Sarmatów .
Obecne badania naukowców amerykańskich między innymi Tadeusza Sulimirskiego daje zupełny obraz całości

....o czym później
Ryszard Welka

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Genealogia, badania genealogiczne, genealog...

Post autor: Welka » poniedziałek 17 mar 2014, 16:53

Dla mniej zaawansowanych w genealogii należy się słowo wyjaśnienia –dlaczego tak ważne a wręcz fundamentalne jest przyjęcie nowoczesnej doktryny genealogicznej jako podstawowej w nauce Genealogii.

Otóż są dwa powody .
Wszyscy szukamy przodków i wcześniej czy też później zauważymy iż natrafimy na rodziny przodków i nazwiska ,które nie brzmią polsko .
Na nic się zdadzą wyjaśnienia etymologiczne ,gdyż te niewiele mają wspólnego z Genealogią .
Miałem i mam takie doświadczenia z własnymi przodkami .Mają też z tym problem i inni poszukiwacze .
Etymolodzy opierali się na dostępnym materiale empirycznym jakim były księgi metrykalne polskie.
Wszyscy ci ,którzy doszli w poszukiwaniach do wieku XVI natrafią na dwie bariery :
1. Powstanie nazwisk odmiejscowych – a to szczególnie ci ,którzy zajmują się genealogią dynastyczną . Tutaj jest największy problem .Przodkowie Mączewskiego z Mączewa nie nazywali się pierwotnie Mączewski ale mieli swoje nazwisko własne .Przodkowie Pszczółkowskich z Pszczółek nie nazywali się Pszółkowscy ale mieli własne nazwisko .Nie jest powiedziane ,iż nie przybyli do tych miejscowości z Włoch, Rosji, Niemiec, Szkocji, Francji a następnie powstało nazwisko odmiejscowe .
2. Ustalenie Kraju pochodzenia dla rodów o nazwiskach obco brzmiących.

Wyjaśnienia etymologiczne nie dają żadnej odpowiedzi skąd przybył Ród ale jakie jest pochodzenie wyrazu z którego utworzono nazwisko .
Wyjaśnienia te tylko w niewielkiej części są prawdziwe ,gdyż w Polsce są Rody posiadające nazwiska z rodowodem 1000 i 2000 lat i trzeba by znać podstawy prehistoryczne języków miejscowych a tego nawet najwięksi naukowcy nie próbują .

Na czym tedy się opiera nowoczesna doktryna genealogiczna jako podstawa współczesnej nauki Genealogii .

Należy przyjąć zupełnie niezgodną z oficjalną doktryną genealogiczną –tak wdrażaną przez lata II i III Najjaśniejszej w zupełnie odmiennej postaci .

Wszyscy w Polsce jesteśmy potomkami osadników z całej Europy .
To społeczeństwo międzynarodowe podobnie jak w pochodzeniu amerykanie i Kanadyjczycy .

Ja w sowim drzewie posiadam praktycznie wszystkie możliwe nacje rodzin przodków i wszystkie możliwe wyznania .
Nasz Kraj był przez wieki wyjątkowo liberalny w przyjmowaniu wszelkiej maści emigrantów szczególnie wyznaniowych

Niektóre z powodów najechania naszych Ziem przez osadników są znane a inne nieznane .

Chronologicznie można wymieć :

1 Przejście pasem południowym przez Sarmatów i emulacja małżeństw z miejscowymi osadnikami .
2. Najście na te ziemie Słowian –pewnie znad stepów głębi Rosji .
3. wielka emigracja po angielskiej wojnie domowej po 1648 roku
4. Osadnictwo olęderskie od niepamiętnych czasów .
5. Osadnictwo menonickie nad pasami rzecznymi Wisły ,Warty Noteci ale i Żuławy ,i całe Kociewie
6. Wymiana pruska z ziem pruskich w głąb Kraju
7. Osadnictwo niemieckie celowe jako ekspandywna polityka Prus
8. Osadnictwo industrialne osiemnastowieczne i dziewiętnastowieczne szczególnie czeskie ,francuskie i niemieckie .
9. Oczywiście nie można pominąć tysiącletniej historii żydów w Polsce i kilkusetletniej podróży Romów

Istnieją jeszcze dziesiątki innych zdarzeń na skutek, których na tych nieprzyjaznych i zimnych ziemiach pomiędzy Odrą a Wisłą zagnieździli się osadnicy –nasi przodkowie .
Co rusz wychodzą nowe inne zdarzenia kiedy cofamy się w głąb w naszych drzewach .
Może jacyś historycy na jakiejś polskiej uczelni napiszą odpowiednie dysertacje na te tematy ..................co pewnie nieprędko nastąpi .
------------------------------------------------------------------------------------------------
Ku pamięci Wielkich Narodowych Bohaterów Polskich
Arendta Dicmanna i i innych
Ryszard Welka

ODPOWIEDZ