Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Tu opisujemy i dyskutujemy nad prowadzonymi projektami genealogicznymi, indeksacjami, budową baz, indeksów,
Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: Welka » piątek 27 paź 2017, 09:36

Pani Mirosławo

Jacy Słowianie ???
Toż to lud mityczny a nie prawdziwy .
My w Polsce jesteśmy potomkami osadników ze 100 krajów Europy a nie potomkami mitycznych Słowian .
Proszę poczytać kroniki a szczególnie Janka z Czarnkowa .
Polska to byłe wszechwielkie pustkowia i wielkie połacie lasów .Szacuje się ,że 73 % Polski to były bory i lasy .
Każdy tak zwany lokalny władca ściągał osadników skąd się dało i jak się dało aby miał kto pracować na lokalnych władców .
Janko opisuje Kraj z 1370 roku jako "dziki zachód ".

Ludem faktycznym byli Sarmaci ale oni przeszli pasem południowym i w Polsce nie pozostali .
Najlepiej zasiedlonym rejonem była wielkopolska .
A to osadnicy niemieccy,szkoccy,saksońscy ,holenderscy i z całej Europy .
Jacy Słowianie ?
Chyba ci z propagandy Jasienicy ,bo innych nie było ?
To dobrze ,że ma Pani świadomość pochodzenia od mitycznego ludu .
Mitycznego to nie prawdziwego .


ps
Tylko ,że ci Sarmaci to przyszli znad Wołgi -i też nie byli tutejsi .
Owszem ,zostały małżeństwa na pasie południowym .Ponieważ Sarmaci byli wojownikami ,więc mało ich sie osiedliło w naszym Kraju .
Polecam zamiast czytać Sienkiewicza prace naukowe jak Tadeusza Sulimirskiego .
Jeżeli przyjąć bajkę pochodzenia nas od Sarmatów ,co było podstawą doktryny genealogicznej szlacheckiej -przedwojennej .
No to nasi Słowianie Sarmaci pochodzą z Gór Ałtaju i Syberii ,bo stamtąd przyszli Sarmaci .
Ślady po nich mamy w postaci Tamg sarmackich -czyli znaków rodowych w co drugim Herbie polskim.
Pozdrawiam
Ryszard Welka

bartosz_małłek
Posty: 46
Rejestracja: wtorek 12 sie 2014, 12:32

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: bartosz_małłek » piątek 27 paź 2017, 11:38

Pani Ryszardzie,
nie opieram swojej wiedzy na Sienkiewiczu tylko mówię o tym co jest w DNA. Mówi Pan jest Pan biochemikiem, a opiera Pan swoją wiedzę o kroniki?
Polecam wgłębić się w genealogię genetyczną i wyniki badań.
Polecam zwłaszcza ostatnie wyniki badań związanych z bitwą nad rzeką Tollense.
Mam wrażenie, że moja argumentacja Pana nie przekona zatem odsyłam do źródeł naukowych : https://publications.ub.uni-mainz.de/th ... 001279.pdf
Pozdrawiam

Nowy post na blogu:
Prędzej czy później każdy będzie musiał lub chciał sięgnąć po genealogiczny program komputerowy. Jest ich naprawdę sporo, możemy wybrać ten który najbardziej nam pasuje. Ja wybrałem Ahnenblatt. Napiszcie czy go znacie i co o nim sądzicie.
http://www.tropemkorzeni.pl/programy-ge ... hnenblatt/

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: Welka » piątek 27 paź 2017, 11:50

Panie Bartoszu

No jest Pan bardzo dziwny .
Ja mam taką masę źródeł pisanych , a posługuje się biegle kilkoma językami w tym łaciną i z uprawnieniami grafologicznymi ,że zycia mi i tak nie wystarczy aby odczytać te tysiąc metryk własnej rodziny -no to po kiego mam sięgać do metod genetycznych .
Mam przodków w 183 parafiach polskich i 20 brytyjskich a zdążyłem jako tako przetworzyć może 20 parafii .

Ja sobie juz zdaję sprawę ,że nie zakończę dzieła życia jakim jest wywód przodków .
Czekam z utęsknieniem na emeryturę -to moze wtedy przyspieszę -a to już 10 lat tworzenia drzewa .

Od jakiś 2 lat nic innego nie robię jak tworzę mirrory -banki metryk i opracowań na dużych dyskach --dla potomnych ,bo za mojego życia nie zdążę ich przerobić .
Zanalizować i wpisać do drzewa .
Marzę tylko aby zdążyć za życia jako tako zakończyć drzewo na 1600 roku co i tak pewnie czasu mi zbraknie bo musiałbym 100 lat żyć .
A jest jeszcze drugi wywód żony i to samo .

Nie widzę najmniejszego sensu posługiwanie się innymi metodami jak źródeł pisanych skoro zasoby są nieprzebrane i nie mam szans ich przetworzyć .

To jest istota sprawy .
To po kiego inne alternatywne metody ?

Każdy ma swój sposób na genealogię i nie widzę żadnego sensu wobec nawału danych jeszcze je komplikować .
=================================
Zapomniałem dodać iż im dalej w las tym więcej drzew .
Tak przeciętnie co miesiąc dochodzi nowa parafia -w tym miesiącu doszły dwie
Skoszewy i Poniec
Aż strach pomyśleć jak to wszystko ogarnąć .
Ja oprócz pracy zawodowej zajmuję się wynalazczością i mój stres polega na tym jak to podzielić w czasie .
Praca zawodowa to pikuś ,bo przyjdzie na to kres na kilkanaście miesięcy .Ale mam inne obowiązki zawodowe związane z działalnością -Firma Odczytywanie starego pisma i zobowiązania wynalazcze .

Pozdrawiam
Ryszard Welka

M_Grabis
Posty: 2
Rejestracja: czwartek 05 paź 2017, 22:53

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: M_Grabis » sobota 28 paź 2017, 21:59

:?:

bartosz_małłek
Posty: 46
Rejestracja: wtorek 12 sie 2014, 12:32

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: bartosz_małłek » poniedziałek 30 paź 2017, 10:13

W genetycznych i genealogicznych poszukiwaniach znalazłem już niejednego krewnego. Tym razem opowiem o nazwisku Szukalski i człowieku, który jest ze mną spokrewniony.
http://www.tropemkorzeni.pl/szukalski-spokrewniony/

bartosz_małłek
Posty: 46
Rejestracja: wtorek 12 sie 2014, 12:32

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: bartosz_małłek » środa 01 lis 2017, 11:14

W końcu znalazłem! Zagadka genealogiczna została rozwiązana. Tym razem udało mi się odnaleźć puzzla pt. Dmytryk. Nie tylko udało mi się znaleźć informację na temat tej ukraińskiej rodziny z którą jestem spokrewniony, ale też coś znacznie cenniejszego…
http://www.tropemkorzeni.pl/dmytryk-spokrewniony/

bartosz_małłek
Posty: 46
Rejestracja: wtorek 12 sie 2014, 12:32

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: bartosz_małłek » piątek 03 lis 2017, 09:17

Tajemnice Jadwigi Gołąb
Historia życia pełna tajemnic i przeciwności losu.
Jej życie nie było usłane różami. Mimo wszystko osiągnęła sukces.
http://www.tropemkorzeni.pl/tajemnice-jadwigi-golab/

bartosz_małłek
Posty: 46
Rejestracja: wtorek 12 sie 2014, 12:32

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: bartosz_małłek » poniedziałek 06 lis 2017, 09:48

Historia o tym jak geny przebyły długą drogę z Polski do Argentyny i z powrotem.
http://www.tropemkorzeni.pl/hola-argentina/

bartosz_małłek
Posty: 46
Rejestracja: wtorek 12 sie 2014, 12:32

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: bartosz_małłek » środa 08 lis 2017, 12:29

OD KUCHNI. BLOG I DOKTORAT JAKO MOTYWACJA
Podobno ludzie lubią czasem przeczytać o czymś od kuchni. Zatem zapraszam na blogowe zaplecze.
http://www.tropemkorzeni.pl/od-kuchni-b ... motywacja/

bartosz_małłek
Posty: 46
Rejestracja: wtorek 12 sie 2014, 12:32

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: bartosz_małłek » piątek 10 lis 2017, 11:12

JUZWIN LUB SOBCZUK
Juzwin czy Sobczuk? Dwa nazwiska, a jednak jedno. O tym, że warto śledzić nazwiska.
http://www.tropemkorzeni.pl/juzwin-lub-sobczuk/

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: Welka » piątek 10 lis 2017, 12:30

Pozwolę sobie Panie Bartoszu tylko nadmienić iż etymologia nie ma nic wspólnego z genealogią .
Etymologia to taka sztuczna nauka o pochodzeniu wyrazów od ,których utworzono nazwisko a nie o pochodzeniu samego nazwiska .

Prof. Breza na 20 stronie swojej pracy Nazwiska Pomorzan daje wykładnię .
Jest ona bardzo precyzyjna .

Etymolog opiera się na empirycznym doświadczeniu ze źródeł ,które ma dostępne .
NIestety trafność tych wywodów z mojego doświadczenia genealoga jest na poziomie 50 %.
A szczególnie śmiesznie wyglądają wywody cało-stronnicowe szczególnie Prof. Rymuta nad nazwiskami - które po prostu przodek wymyślił ' Z sufitu" .

Mam kilka takich rodowych nazwisk w swoim drzewie i żony .

Pozdrawiam

Ryszard Welka
================================
Podam kilka przykładów .

Mam przodków ,taką rodzinę Melchinkiewicz .
Jest taka jedyna w Polsce rodzina w wielu miastach ale pochodząca od jednego wspólnego przodka ,który w 1800 roku po prostu wymyślił takie nazwisko .
Pan Rymut nawet go nie ujmuje .
Moje nazwisko to typowy przykład braku wiedzy i komletna pomyłka zarówno u Rymuta jak i Brezy a wywody są na całą stronnicę .
To nazwisko klanu znaczące tyle co Walijczyk a przodkowie przyjechali z Brytanii .

U żony jest nazwisko Benz .
Przodek nazywał się Bantz i pochodził z Holandii .Nie podobało mu się mu ,bo przekręcali .
Nawet na Banczewski .
Więc w 1790 roku nazwal się Benz .
i tak dalej....
i tak dalej
Ryszard Welka

bartosz_małłek
Posty: 46
Rejestracja: wtorek 12 sie 2014, 12:32

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: bartosz_małłek » poniedziałek 13 lis 2017, 19:29

Panie Ryszardzie,
mówi Pan o etymologii, która wróży z fusów. W tym konkretnym przypadku jest wyjaśnione pochodzenie nazwiska. Bez dywagowania. Dlatego w tym przypadku etymologia ma owszem coś wspólnego z genealogią. Nawet bardzo dużo, bo gdyby nie genealogia to nie odkryłbym etymologii nazwiska Juzwin.

Pozdrawiam
Bartosz Małłek

Tradycyjnie zapraszam:


ŚWIĄTECZNA PROMOCJA FAMILY TREE DNA
Co roku Family Tree DNA obniża ceny swoich testów genetycznych.
W tym roku święta przyszły wcześniej.

http://www.tropemkorzeni.pl/swiateczna- ... -tree-dna/

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: Welka » wtorek 14 lis 2017, 12:47

Panie Bartoszu .

Pomylił Pan

To nie ja mówię tylko Prof.Breza .

Niech Pan nie przypisuje mi swoich stresów .
Ja tylko czytam mądrzejszych i się od nich uczę .
Wyjaśnianie pochodzenia wyrazu od ,którego utworzono nazwisko

.... a pochodzenie nazwiska ......

To ma się tak do siebie jak :
piłka
i piłka do metalu.

Pozdrawiam
I doradzam doczytać .

=============================================

Tutaj nie ma żadnych powodów do sprzeczki ,czy też dyskusji .
Pan ma sukcesy w zastosowaniu etymologii w genealogii .
Ja mam same porażki i niczego ta nauka mi nie wyjaśniła a wręcz wprowadziła w błąd .
Po prostu mamy różne i odmienne doświadczenia .
Mogę tylko pogratulować .
Widocznie mam pecha ...genealogicznego.
Ryszard Welka

bartosz_małłek
Posty: 46
Rejestracja: wtorek 12 sie 2014, 12:32

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: bartosz_małłek » wtorek 14 lis 2017, 18:36

Panie Ryszardzie,
doprawdy ciężko się z Panem dyskutuje.
Pisze Pan najpierw, że etymologia nie ma nic wspólnego z genealogią. Po czym odsyła do prof. Rymuta i Breza. Ja Panu przyznaję rację i stwierdzam, że etymologia w takiej postaci to wróżenie z fusów i gdybanie. Chociaż mój artykuł nie odnosi się do ww. profesorów. Tylko do dobrze zbadanego przykładu z mojego artykułu gdzie etymologia ma bardzo dużo wspólnego z genealogią.
Po czym piszę Pan o przypisywaniu jakiś stresów ?! i radzi doczytanie.
Gdzie tu sens i gdzie tu logika?
Poza tym etymologia to źródłosłów, więc szukam znaczeń pierwotnych nazwisk. Jest to mozolna praca i w zasadzie w większości przypadków odnalezienie źródła graniczy z cudem. Dlatego napisałem ten artykuł, bo w tym przypadku udało się znaleźć źródłosłów tego nazwiska.

Pozdrawiam serdecznie
Bartosz Małłek

bartosz_małłek
Posty: 46
Rejestracja: wtorek 12 sie 2014, 12:32

Re: Tropem Korzeni - blog genealogiczny

Post autor: bartosz_małłek » środa 15 lis 2017, 14:00

O MARII DMYTRYK ZD. SKRYPNIK
O Marii, która przebyła długą drogę z Burakówki przez Syberię aż pod Lwów i przeżyła 85 lat.
http://www.tropemkorzeni.pl/o-marii-dmy ... -skrypnik/

ODPOWIEDZ