Genealogia w archiwach

Tu opisujemy i dyskutujemy nad prowadzonymi projektami genealogicznymi, indeksacjami, budową baz, indeksów,
Golub
Posty: 35
Rejestracja: wtorek 15 gru 2009, 15:16

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Golub » wtorek 16 cze 2015, 09:55

Zatoka pisze:Jurku

Ciężko się "nie nakręcać" gdy od kilku miesięcy czyta się skargi na funkcjonowanie strony. Nie napotkałem słowa krytyki pod adresem jakości skanów, co potwierdza Twoje wnioski. Lecz co nam o tych skanach jak nie można ich w sensowny sposób przeglądać ? Póki to była wersja testowa wszyscy cierpliwie czekali. Teraz czas zacząć mówić o konieczności rozliczenia firm i osób odpowiedzialnych za aspekty informatyczne.

Pozdrawiam
Nie przesadzajmy, przecież to nadal jest wersja testowa. Zapowiadali, że skończą do końca czerwca to te 2 tygodnie jeszcze poczekam. Najgorsze jest tylko to, że to wersja testowa, ale w takich warunkach działania nie bardzo da się to testować.

Inna sprawa, że mam mieszana uczucia co do działania samego portalu, może to po prostu kwestia tego, że przyzwyczaiłem się już do czegoś prostszego, ale z drugiej strony często jest tak, że najlepsze są najprostsze rozwiązania. Zobaczymy

Marian Pniewski
Posty: 387
Rejestracja: środa 20 kwie 2011, 20:42

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Marian Pniewski » wtorek 16 cze 2015, 13:07

A ja mam trochę żal do AP, dlaczego? Otóż zaprosić nas do testowania, do indeksowania , na konferencję to tak, wiedzieli gdzie mieszkamy. Ale czy Oni wchodzą na nasze strony genealogiczne, czy czytają nasze krytyczne wypowiedzi śmiem wątpić. Niech ktoś mi pokaże na jakimkolwiek forum chociaż jedną wypowiedź - sprostowanie, wytłumaczenie tej przykrej sytuacji przez odpowiedzialnych z AP na naszych stronach genealogicznych, myślę że nie znajdziemy. Więc do czego byliśmy im potrzebni?
Ja myślę, że ta cała digitalizacja, ten cały szum wokół tego wszystkiego to był tylko po to, aby można było te księgi zeskanować i przedstawić je już tylko w wersji cyfrowej. Aby to wykonać trzeba było uruchomić odpowiedni program, który też potrzebuje na to pieniędzy, a że okazja była więc z tego skorzystano. I bardzo dobrze, tylko, że......jw.
Fakt w pełnej krasie ruszyć to ma pod koniec czerwca, ale tu się rodzi znowu pytanie - wiec po co była ta cała pompa, odliczanie, to że już zaraz będzie działać, a tu po odliczeniu 5,4,3,2,1 - serwer padł. Nie można było z tym jeszcze trochę poczekać? Przekonać się że działa perfekt i dopiero zakomunikować światu ta radosną wiadomość. Teraz tylko jakieś utyskiwania, niesnaski itp i zero wytłumaczenia się z zaistniałej sytuacji. Myślę że to trochę niepoważne.
Teraz jest moda na cyfryzację, nawet jest utworzone specjalne ministerstwo. Cyfryzuje się wszystko, dokumentacje szpitalną, ośrodków zdrowia, cyfryzacje USC, banki, konta itp, można by długo wymieniać. Odchodzi się już od dokumentacji papierowej, gdzie tylko nie spojrzysz - komputery, laptopy, komórki. jak to się sprawdzi w przyszłości? Czy nasze dane do drzewa genealogicznego przeczytają kiedyś nasi praprawnukowie.
Dobrze się stało, ze digitalizuje się te księgi metrykalne, sami wiemy w jakim są stanie, a ostatnio chętnych na szukanie swoich przodków narobiło się co nie miara i każdy z poszukiwaczy męczy te biedne księgi, które mówiąc naszym językiem są już na ostatnich nogach. Teraz sobie odpoczną w magazynach archiwalnych, a i w archiwach zrobi się mniej tłoczno.
A mnie jest żal , tej cichej atmosfery w salach dydaktycznych, bezpośredniego obcowania z przeszłością, tego szelestu przerzucanych kart, zapachu starego z przed wieków papieru, tego cichego zachwytu radości, gdy znalazło się dawno poszukiwanego przodka.
Będzie mi też brakowało tej wspólnej atmosfery czy to w AP, czy to w AD, spotkań z znajomymi osobami, pracownikami archiwów, niekiedy zawartej już przyjaźni. Nadchodzi już nowa era - era cyfryzacji, tylko żeby Ona była tak nam przyjazna jak te księgi, które odchodzą do lamusa. Pozdrawiam AP i genealogów. Do zobaczenia - tylko czy już w AP? Marian P.

jarekk
Posty: 4
Rejestracja: piątek 14 gru 2012, 10:08
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: jarekk » wtorek 16 cze 2015, 13:54

Marian Pniewski pisze: Ale czy Oni wchodzą na nasze strony genealogiczne, czy czytają nasze krytyczne wypowiedzi śmiem wątpić. Niech ktoś mi pokaże na jakimkolwiek forum chociaż jedną wypowiedź - sprostowanie, wytłumaczenie tej przykrej sytuacji przez odpowiedzialnych z AP na naszych stronach genealogicznych, myślę że nie znajdziemy. Więc do czego byliśmy im potrzebni?
jakiej przykrej sytuacji??? To jest wersja TESTOWA!!!!
wchodzą i czytają a nawet odpowiadają - a wypowiedzi proszę bardzo:
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... highlight=
Marian Pniewski pisze: Fakt w pełnej krasie ruszyć to ma pod koniec czerwca, ale tu się rodzi znowu pytanie - wiec po co była ta cała pompa, odliczanie, to że już zaraz będzie działać, a tu po odliczeniu 5,4,3,2,1 - serwer padł. Nie można było z tym jeszcze trochę poczekać? Przekonać się że działa perfekt i dopiero zakomunikować światu ta radosną wiadomość. Teraz tylko jakieś utyskiwania, niesnaski itp i zero wytłumaczenia się z zaistniałej sytuacji. Myślę że to trochę niepoważne.
nie było żadnej pompy - cały czas jest to wersja TESTOWA i pewnie to był test licznika. Z czego mają się tłumaczyć? Że testują i nie działa coś co z założenia może nie działać? bo jest to wersja TESTOWA.
Wolno działa? Oczywiście bo serwer jest mocno obciążony - przetwarzane są dziesiątki tysięcy skanów dziennie więc czego się spodziewacie po szybkości???
Wieszacie psy na AP, że są problemy z wersją TESTOWĄ - nie wiem czy śmiać się czy płakać.
Zatoka pisze: Teraz czas zacząć mówić o konieczności rozliczenia firm i osób odpowiedzialnych za aspekty informatyczne.
Trzeba natychmiast rozliczyć winnych tego, że wersja testowa działa jak wersja testowa :mrgreen: a powinna przecież jeszcze robić kawę i wiązać krawaty :roll:
pozdrawiam
Jarek
http://kulwickifamily.org

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Welka » wtorek 16 cze 2015, 14:50

Ja chciałem dodać tylko pewną uwagę odnośnie otwierania się skanów .
Nie wiem czy kogoś pociesze czy nie ale......

Na etapie projektowania wiedziano ,iż będą problemy z czasem otwierania skanów .

Założono ,iż formatem standardowym będzie jpeg2000
Duży plik bo ponad 10 MB
Zrobiono to świadomie ,\
Chodziło o to aby nie było konieczności ponownego fotografowania/skanowania tych ksiąg .
Chodziło aby to było na wieki ---inaczej
po wsze czasy

I konieczny był kompromis

Wielkie pliki
wolny czas

Albo małe pliki
szybki czas

Pozdrawiam
I poddaje pod rozwagę

Takie były wymogi łożącego na projekt niemałe pieniądze .
I beneficjent nie miał wyboru .
Albo rybki-albo akwarium.
Ryszard Welka

Awatar użytkownika
Zatoka
Posty: 268
Rejestracja: środa 25 mar 2009, 23:29
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Zatoka » wtorek 16 cze 2015, 15:53

Jurku

Nie traktuj współ-userów jako półgłówków i nie krzycz na tym forum (wielkie litery). Wszyscy dobrze wiemy iż jest to wersja testowa z terminem uruchomienia na koniec czerwca. Ciekawe o czym będziesz krzyczał jak ten termin nie zostanie dotrzymany ? Tym bardziej że Jacek Suty, jako Kierownik projektu, w pkt. 1 postu z dn. 10.04.2015 r. (Genealodzy.pl) zapowiedział uruchomienie "wersji produkcyjnej" na początek czerwca nie definiując tego terminu.

Być może błędnie założyłem iż wersja produkcyjna zacznie działać na pełnej szybkości nawet kosztem ograniczenia ilości dostępnych skanów lecz pozwoli to na faktyczne testowanie produktu i przekazywanie uwag. Dziś nie wiem czy w danym momencie serwer padł, wiesza się czy też dana funkcja wymaga poprawy. Z podobnymi problemami borykają się inni, co widać po wymowie postów.

Reasumując. Jeszcze raz mówię - nie krzycz bo po pierwszym lipca możesz być okrzyknięty rzecznikiem ... (znanym z niedawnej historii Polski).

Nie ma się co dziwić iż pomimo świadomości o wersji testowej tyle jest skarg dotyczących pracy serwera. Ludzie już chcą indeksować. Popatrz na listę indeksatorów. Znajdziesz na niej osoby związane z K-PTG (co jest oczywiste) i PomTG (gdzie jest co robić jeszcze w ramach AD Pelplin i AP Gdańsk), a jednak szukają dla siebie miejsca także i tu.

Pozdrawiam
Janusz Wegner

Genepedia

Poszukuję wszelkich informacji o osobach noszących te nazwisko, szczególnie z zasobów pozametrykalnych.

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Welka » wtorek 16 cze 2015, 17:57

Panowie

Szacunki są następujące .
Wszystkie bazy TG w Polsce to około 20 milionów rekordów .
Należy przyjąć poprawkę 1 miliona błędnych rekordów na stronie genealodzy.pl gdzie rekordy są zdublowane a niektóre nawet potrójnie .
Bazy niezrzeszonych w TG to kolejne 3 miliony rekordów .
5 milionów rekordów zawierają trzy wielkie bazy Mormonów i dwie Menonitów polskich .

To jest cały bilans .

Jak się szacuje zasoby metrykalne polskie ( brak w Kraju ok 2000 parafii a to mazurskich nie mówiąc o kresach )to ok 100 milionów rekordów .

Czyli przez 15 lat działalności indeksatorów mamy zindeksowane 20 % zasobów .

Czyli szansa trafienia przodka w bazach to 1/5 .


Nasze pokolenie i naszych dzieci i naszych wnuków nie zrobi połowy -bo nie ma szans .

Stykam się na co dzień w Archiwach z parafiami ,których nikt w historii nie otworzył nigdy .

Mamy my pracę i nasze dzieci i nasze wnuki a i tak nikt nigdy tego nie doprowadzi do połowy bo co roku dochodzi 1 milion nowych indeksów .

To praca bez końca.

Powodzenia dla każdego

======================================
Ech trzeba być solidnym w szacunkach

Zapomniałem o 4 milionach brakujących metryk zgonów zamordowanych w II Wojnie Światowej ,którym nie ma kto wystawić metryk (przykład ofiar Katyńskich )
Zsyłek,wywózek i tak dalej
Ryszard Welka

bsmwmx
Posty: 24
Rejestracja: niedziela 12 maja 2013, 10:07
Lokalizacja: Warszawa

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: bsmwmx » wtorek 16 cze 2015, 19:08

Witam,
Chciałbym powrócić do wypowiedzi Mariana.
Wg mnie głównym problemem jest komunikacja i jeszcze raz komunikacja.
Typowy problem w większości projektów i to nie tylko informatycznych.

To że jest tyle dyskusji na forach genealogicznych i utyskiwania wynika z tego iż każdy z nas ma lub miał swoje oczekiwania i pogląd jak ten projekt powinien wyglądać.
Jest to typowy problem najlepiej przedstawiony na poniższym obrazie:
http://rafa.eu.org/media/humor/powstawanie_programu.jpg
W tym wypadku założenia projektu rozmijają się z tym czego my jako genealodzy oczekiwaliśmy jako projekt końcowy. Nie oznacza to wcale iż rozmija się to z oczekiwaniami Archiwum. To są dwie różne sprawy.

Projekt jest realizowany ze środków EU. Miał zdefiniowany jakiś cel i założenia projektowe. Żeby dostać dofinansowanie firmy realizujące projekt muszą się wywiązać z założeń projektowych, bo z tego ktoś będzie rozliczał projekt i go oceniał czy pieniądze zostały wydane zgodnie z założeniami projektu lub nie. Projekty dofinansowane z EU rządzą się swoimi prawami, czy to się nam podoba czy nie.

Nie znam szczegółów, ale z dostępnych materiałów (strona archiwum i dyskusje z forum) za mało było rozmowy ze środowiskami genealogicznymi o założeniach projektowych, celach i ewentualnych ograniczeniach/ konsekwencjach wynikających z takich a nie innych założeń. Większy nacisk położono na nagłośnieniu projektu w mediach. Wybaczcie jeśli rozmijam się z prawdą, ale to jest moje zdanie bazujące na obserwacji z boku tego co się działo przez ostatni rok w tym projekcie.

Słusznie zauważył Ryszard Welka iż już od samego początku przyjęto format plików jpeg2000. Czyli postawiono na jakość, gdyż pewnie drugi raz nie zdarzy się okazja digitalizacji ksiąg. Postanowiono widocznie że trzeba zrobić to raz a dobrze, przekładając potrzebę zachowania ksiąg dla potomnych, kosztem szybkości działania.

I wg mnie dyskusja o tym czy to jest wersja testowa czy produkcyjna jest bezprzedmiotowa. Testowa była kiedy chodziła strona http://www.genealogiawarchiwach.pl:8080. Obecnie została uruchomiona strona główna i w oparciu o ten fakt Archiwum zorganizowało konferencję finalizującą projekt.

Oprogramowanie informatyczne zawierają błędy i pewnie jeszcze sporo błędów wyskoczy i będzie poprawianych. Tak to już jest. Nie ma aplikacji idealnych.
Spodziewam się iż może poprawią trochę wydajność całego systemu, z czasem powinno być trochę lepiej, ale przestańmy się czarować. Wielkość skanów jest na tyle duża iż czas ładowania się poszczególnych dokumentów będzie trwać.

Zabrakło wg mnie dialogu ze środowiskiem genealogów przy budowaniu interfejsu użytkownika. No i przede wszystkim "grzech główny" - nie można zapisywać pojedyńczych aktów w sposób łatwy i przyjemny, nie mówiąc o całych rocznikach (przynajmniej dla indeksujących). Tutaj jednak widzę rolę KPTG aby nawiązało dialog z archiwum i uzyskało możliwość pozyskania dostępu tzw. offline na potrzeby indeksujących. Super gdyby można było to zrobić np. poprzez metryki.genbaza.pl.
Może ktoś wpadnie na pomysł na umieszczenie skanów w szukajwarchiwach.pl w "odchudzonej" wersji. Kto wie....

Cieszmy się z tego co mamy. Cieszmy się iż księgi zostały zdigitalizowane, to zawsze krok naprzód. Za dużo jest na forach genealogicznych uszczypliwości i do niczego nie prowadzącej dyskusji i prywatnych potyczek słownych.

Natomiast trzeba wyciągnąć właściwe wnioski z tego projektu ( co się udało a co można było zrobić inaczej lub lepiej), gdyż mogą pojawić się podobne inicjatywy w innych archiwach.

I na koniec uwaga prywatna. W wersji testowej projektu zarejestrowałem się gdyż chciałem zobaczyć funkcjonalność dotyczącą indeksowania. Rejestracja się udała, aktywacja nie. W wersji głównej mam ten sam problem. Zarejestrowałem się (akceptując regulamin który zawierał testowy tekst), dostałem mail z potwierdzeniem rejestracji i linkiem do aktywacji konta. Link nie działa. W obu przypadkach wysłałem maila z prośbą o pomoc. Zero odzewu. Do dzisiaj nie mogę indeksować, nawet gdybym chciał. Może ktoś może mi pomóc lub ma swoje dojścia do osób realizujących projekt?

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie,
Wojtek Matuszewicz

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Welka » wtorek 16 cze 2015, 20:47

W innych Archiwach jest tylko gorzej .
Przykład AP Olsztyn .

Proszę zważyć iż program jest nowatorski i nie ma innego przykładu w Polsce .

Tylko tutaj chodzi o indeksowanie on-line.

Żadna z innych baz tego nie robi .
Więc program jest super nowatorski .

Ja zakupiłem podobny program TNG w USA .

I znam tego typu problemy .
U mnie aby indeksować on-line pliki zdjęć mają mieć do 200 kb.

Przypomnę tylko iż w wersji projektowej było napisane ,że możliwy jest format TIFF

No to pewnie nikt nie byłby w stanie go otworzyć on-line

Program ,który zakupiłem to baza do 1 miliona rekordów genealogicznych .
Ale nikt nie przewidział pewnego problemu ,który niestety dał się znać w bazie genealogiawarchiwach

Ilość odwołań do bazy na sekundę nie przejdzie przez łącza serwerowe .

Myśmy połapali się szybko w tym i natychmiast założyliśmy serwer wirtualny .
Problem się skończył .

Mam tedy taką sytuację .

Zamiast umieszczać program na wynajętym serwerze mam go na własnym komputerze .
Nie muszę się łaczyć z własnym drzewem przez Internet .

No w przypadku genealogiawarchiwach to nie wielkość pliku jest najbardziej istotna ale ilość odwołań do bazy .
Praktycznie każde zdjęcie to rekord z wielką ilością pól.

Proszę zważyć iż nie ma podobnego programu w Polsce z indeksacją on-line.
Chyba ,że się mylę ???
Ryszard Welka

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Welka » wtorek 16 cze 2015, 20:51

Przy okazji podaję link do Międzynarodowej Bazy TNG .
Uwzględnia ona także Polskę z pięcioma bazami TNG (także moją )

http://tiny.cc/tngmap

Przy okazji prośba o uzupełnienie jeżeli ktoś zna pod mail

Olaf Teige (Germany)
tngmap@teige.de
Ryszard Welka

Awatar użytkownika
Jurek Plieth
Posty: 126
Rejestracja: wtorek 23 lis 2010, 10:40
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Jurek Plieth » wtorek 16 cze 2015, 21:29

bsmwmx pisze: Słusznie zauważył Ryszard Welka iż już od samego początku przyjęto format plików jpeg2000. Czyli postawiono na jakość, gdyż pewnie drugi raz nie zdarzy się okazja digitalizacji ksiąg. Postanowiono widocznie że trzeba zrobić to raz a dobrze, przekładając potrzebę zachowania ksiąg dla potomnych, kosztem szybkości działania.
I bardzo dobrze zrobiono - tu zgadzam się z moimi przedpiszcami. Jednakże nieśmiało zauważę, że problemem jest nie, albo nie tylko, wolne ładowanie się skanów, ale wolna komunikacja z serwerem jako taka! Być może nie indeksując nie doświadczasz tego i stąd taki optymistyczny wydźwięk Twojego postu :-)
bsmwmx pisze: Oprogramowanie informatyczne zawierają błędy i pewnie jeszcze sporo błędów wyskoczy i będzie poprawianych.
Jednak te błędy na genealogiawarchiwach poprawiane są nieudolnie i to jest podstawowy problem. Że odwołam się do adekwatnego przykładu. Przyjeżdżasz do mechanika samochodowego zgłaszając, że trzeci bieg nie wchodzi. Po odebraniu auta stwierdzasz, że trójka wchodzi, ale dwójka przestała wchodzić, więc znowu go odwozisz do warsztatu. Po ponownym odebraniu wszystkie biegi wchodzą, ale nie działa spryskiwacz. OK, spryskiwacz został naprawiony, cóż z tego, jeśli "przy okazji" przestało działać radio. :evil:
Czy teraz zrozumiałes mój wcześniejszy post?

bsmwmx
Posty: 24
Rejestracja: niedziela 12 maja 2013, 10:07
Lokalizacja: Warszawa

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: bsmwmx » wtorek 16 cze 2015, 22:19

Jurku,
Być może nie indeksując nie doświadczasz tego i stąd taki optymistyczny wydźwięk Twojego postu
Zgadza się. Nie indeksuję, bo jak pisałem nie mogę aktywować zarejestrowanego konta.
Na razie widzę głównie problem z ładowaniem miniaturek i samych metryk.
Ale jak już się wczyta, to przyznasz chyba, że nie można mieć uwag co do jakości skanu :-) .

Jurku, nie chodzi mi o hurra optymizm. Sam jestem informatykiem, więc sporo rzeczy mnie drażni od strony technicznej. Osobiście uważam iż wystarczyłoby stworzenie infrastruktury do digitalizacji, wewnętrzna komunikacja między archiwami i dołączenie się z digitalizacją do projektu szukajwarchiwach.
Tworzenie osobnej, nawet autorskiej platformy do wprowadzania indeksów uważam za niepotrzebne (i kosztowne) odstępstwo od dotychczasowej w miarę spójnej koncepcji co do udostępniania metryk w szukajwarchiwach. Ten aspekt projektu bardzo mocno mnie zadziwił. Domyślam się jednak iż być może wtedy byłoby ciężko uzyskać fundusze z EU. Poza tym widać wyraźnie iż postawiono na jakość skanów.

Potrafię jednak docenić iż posuwamy się cały czas do przodu jeśli chodzi o obszar kujawsko-pomorski, a to jest najważniejsze. Stąd mój optymistyczny akcent.
Jednak te błędy na genealogiawarchiwach poprawiane są nieudolnie i to jest podstawowy problem.
W pełni cię rozumiem. Mam tylko nadzieję iż problem z wydajnością poprawią na tyle iż da się w rozsądnym czasie (sekundy, a nie minuty) uzyskać dostęp do danego obrazu.
Nie chcę się zagłębiać w technikalia, bo nie znając szczegółowej specyfikacji technicznej projektu nie czuję się komfortowo aby ich oceniać i wypowiadać w tym temacie. Reszta to dywagacja.

Liczę jednak na to iż Archiwum nie podpisze protokołu odbioru projektu i będzie wymagało od dostawcy całości rozwiązania uzyskania poprawy wydajności.
Jeśli nie to projekt umrze śmiercią naturalną, przynajmniej w tej części związanej z dostępem do metryk przez Internet i indeksacją on-line.
Pozostanie pewnie dostęp bezpośrednio w pracowni Archiwum. Akurat dla mnie to żadna alternatywa bo nie jestem z okolic Torunia. :-(

Wojtek Matuszewicz

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Welka » środa 17 cze 2015, 09:27

Panie Wojtku

Nie ma obawy o trwałość projektu gdyż w umowie jest zawarta klauzula ,iż serwer ma być utrzymywany z środków grantu przez 5 lat .
Inna sprawa czy będzie stać Archiwum a to Budżet Państwa na dalsze utrzymywanie .
Ryszard Welka

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Welka » poniedziałek 29 cze 2015, 18:06

Może ktoś zna odpowiedź na taki temat .

Jak skorzystać ze zgromadzonych indeksów .
Czy jest jakowaś wyszukiwarka ?

Gdyż ta główna nie daje żadnych odpowiedzi .
Ryszard Welka

Awatar użytkownika
Jurek Plieth
Posty: 126
Rejestracja: wtorek 23 lis 2010, 10:40
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Jurek Plieth » poniedziałek 29 cze 2015, 21:42

Welka pisze:Może ktoś zna odpowiedź na taki temat .

Jak skorzystać ze zgromadzonych indeksów .
Czy jest jakowaś wyszukiwarka ?

Gdyż ta główna nie daje żadnych odpowiedzi .
Nie ma takiej opcji :cry:
Może na razie? Jesteś bliżej Torunia niż ja, więc spróbuj się dowiedzieć :-P
IMO jest gorsza sprawa. Też może tylko na razie? Otóż obecnie przy skanach nie istnieje żadna informacja o tym, że zostały one przez kogoś zindeksowane. Wobec tego możliwe jest (wiem, wiem, na razie tłoku nie ma), że kilka osób jednoczesnie indeksuje te same zbiory!

Welka
Posty: 375
Rejestracja: poniedziałek 30 mar 2009, 11:12

Re: Genealogia w archiwach

Post autor: Welka » środa 01 lip 2015, 18:54

No tak .

No to wybitne .
Ale to już w środowisku genealogów norma .
Na genealogach.pl też się nikt nie liczy z tym ,że ktoś inny już indeksował te same zbiory .
Aby ranking był i licznik chodził .
..........................................
Nikt nie pomyślał ,że może ja indeksuję swoje rodziny i chciałbym obejrzeć te rekordy .

Tak po ludzku to jest tak ...

zindeksuj a potem pocałuj misia w d....
...
Ryszard Welka

ODPOWIEDZ