O nazwisku słów kilka cz. 1

Ogólna dyskusja o etymologii nazwisk.

Moderator: ewaduch

ewaduch
Posty: 1991
Rejestracja: czwartek 19 mar 2009, 12:18
Lokalizacja: Toruń / Białystok

O nazwisku słów kilka cz. 1

Post autor: ewaduch » niedziela 31 maja 2009, 06:43

Nazwisko, jako element języka

Nazwisko w odczuciu językowym to dziedziczne określenie człowieka, które przechodzi z ojca, rzadziej z matki, na dziecko, z męża na zonę, określenie, którym interesują się w specyficzny sposób instytucje społeczne i państwowe. Towarzyszy nam przez całe życie i pozostaje po nas na znak tego, że byliśmy.
Nazwiska słyszymy na ulicy, w radiu, czytamy o nich w gazetach i na ulicznych czy sklepowych szyldach, piszemy je w listach. Posługujemy się nimi w naszym codziennym języku, znajdujemy je wśród innych wyrazów, czyli są one wyrazami. Na przykład Kowalski - jest wyrazem jak dom. Podobnym, ale nie takim samym. Podobnym, bo Kowalski wymawiamy, czyli składa się on z głosek, może być odmieniany przez przypadki, może być podmiotem w zdaniu. Różnice między wyrazami dom a Kowalski odczuwamy dopiero wtedy, gdy zastanowimy się, co one oznaczają. Dom kojarzy się nam z szeregiem przedmiotów mających określony kształt, zbudowanych z określonego materiału, służących określonym celom. Ilość przedmiotów o podobnych kształtach, wykonanych z podobnego materiału i służących tym samym lub podobnym celom może być nieskończenie wiele. Obok wyrazów określających przedmioty, występują też takie, które określają cechy tych przedmiotów, wskazują na związki między nimi zachodzące i tak dalej. W gramatyce, aby uporządkować wyrazy zastosowano podział na rzeczowniki, przymiotniki, czasowniki, liczebniki, zaimki, spójniki itp. Gdybyśmy chcieli umieścić nazwiska wśród grup tych wyrazów, z pewnością wstawilibyśmy je do grupy rzeczowników. Ze względu na określenie istot ludzkich zalicza się je do rzeczowników żywotnych i osobowych, ponieważ określają istoty żywe i osoby.
Nazwiska są wyrazami i mają wśród nich miejsce. Cechą specyficzną nazwiska, a zarazem jego funkcją jest to, że wyróżnia ono danego osobnika w danym środowisku, pozwala go zidentyfikować. Do pełniejszej identyfikacji wprowadza się drugi wyraz: imię. W języku rosyjskim dodatkowo funkcjonuje tak zwane otczestwo, czyli forma utworzona od imienia ojca. W Polsce wprowadza się jeszcze inny wyróżnik – przezwisko. Ponieważ imiona i nazwiska są jakby własnością danego człowieka, mówimy, że są to nazwy własne (podobnie jak nazwy rzek, gór, miast itp.) O innych wyrazach, nie będących nazwami własnymi, mówi się, że są to wyrazy pospolite lub nazwy pospolite.
Cechą specyficzną nazw własnych jest to, że określają one z zasady pojedyncze obiekty, istoty, wyróżniając je z otoczenia obiektów, istot podobnych. Podstawową funkcją nazw własnych jest więc wyróżnianie pojedynczych obiektów, istot ze środowiska, w przeciwieństwie do wyrazów pospolitych, które łączą obiekty w grupy podobnych sobie obiektów.
W normalnej komunikacji międzyludzkiej trudno się bez nazwisk obejść. Użycie nazwiska może stanowić skrót całego zdania: Ja jestem Kowalski. Skoro nazwiska wchodzą do systemu językowego, to z konieczności muszą być podporządkowane regułom tego systemu. W języku polskim muszą występować jako część zdania ( pełnić funkcję np. podmiot ), muszą przybierać określone końcówki fleksyjne, mogą posiadać swoiste przyrostki, muszą składać się z głosek. I to nie z dowolnych głosek, tylko takich, jakie istnieją w języku polskim, przybierać końcówki tylko takie, jakie są używane w danym języku i pełnić funkcje w zdaniu, jakie struktura języka przewiduje.
Mówiąc o tym, że nazwiska podlegają regułom systemu językowego, musimy pamiętać o ich odmianie ( lub – nie ) ,o końcówkach nazwiska kobiet ( dawniej innych dla panny, np. Kowalówna, a innych dla mężatki - Kowalowa ).
Ostatnio zmieniony niedziela 31 maja 2009, 06:52 przez ewaduch, łącznie zmieniany 2 razy.
Pozdrawiam cieplutko,
Ewa Szczodruch

ODPOWIEDZ