|
Jak powstawały nazwiska |
| Autor |
Wiadomość |
Welka
relka
Pomógł: 1 raz Wiek: 55 Dołączył: 30 Mar 2009 Posty: 152
|
Wysłany: 2010-01-07, 13:17 Jak powstawały nazwiska
|
|
|
Ponieważ wiedza o powstawaniu nazwisk , ich pochodzeniu i losach jest w Polsce mierna a taka nauka jak etymologia nie ma wiele wspólnego z genealogią co przyznaje na pierwszych stronach Pan prof. Breza najwyższy czas podjąć się opisania niektórych wątków z wielkiej teorii nazwisk .
Wiedza ta jest tak obszerna ,że wymaga pracy naukowej .
Niestety powszechnie mylone jest pochodzenie nazwiska ze znaczeniem etymologicznym wyrazu z którego utworzono nazwisko .
No niestety , wiele złego w tej dziedzinie wprowadzili sami etymolodzy .
Prof Kazimierz Rymut nie napisał wielkimi czcionkami i to pogrubionymi uwagi :
Czytelnicy
Zważcie ,ze ja zajmuję się pochodzeniem wyrazu mającego znaczenie jako nazwisko a nie pochodzeniem danego nazwiska .
Mając na względzie to iz :...
Dla popularności tego Forum zrobili wiele złego moi biografowie domorośli .
Wiedza w tej dziedzinie jest nie popularyzowana .
Moje posty są jedynymi czytanymi postami w sposób powszechny .
Podejmę trud wyjaśnienia niektórych pomyłek etymologów a szczególnie wiele tych pomyłek jest w pracach Prof. Brezy .
Tematów jest tak wiele iż nadmienię tylko kilka wątków .
( Oczywiście dopóki nie będzie przeszkadzających )
1.Które nazwiska powstały jako pierwsze ?
Prof Breza napisał niestworzoną rzecz iż najpierw powstały nazwiska szlacheckie w Polsce .
A dopiero później nazwiska plebejskie czyli stanu niższego .
No niestety jest to zupełna nieprawda i teza wyssana z palca .
Najpierw do Polski zagościły nazwiska osadników z zachodu to jest Olędrów i innych osadników i grup osadniczych .
A ci osadnicy wcale nie byli szlachcicami .
Byli to chłopi , rodziny pochodzenia chłopskiego , którzy parli na wschód gdyż na ziemiach dzisiejszej Polski panowała dzicz i odludzie .
Całe połacie Kraju były puste i niegościnne .
Podmokłe , zabagnione .
Tak było nad brzegami Wisły , Wart , Noteci .
Szacuje się iż to 70 % Kraju było pustkowiem .
Powszechne dziwne wojny i wojenki .Podjazdy i wyrzynanie sąsiadów w pień było przyczyną wyludnienia Kraju .
W 1370 -1380 roku Polska przeszła wielkie pomory .
Szacuje się ,iż do 50 % populacji wymarło na skutek tych pomorów .
Janko z Czarnkowa opisuje sceny gorsze od wojen szogunów w Japonii i dzikiego zachodu w Stanach .
Zresztą to nam zostało do dzisiaj .
Pieniactwo jest naszą niestety główną przywarą narodową .
Tedy nazwiska przywlekli osadnicy na tereny polskie .
Skąd
A no z Prus
Niemiec
Holandii
Francji
a nawet z Anglii
... cdn |
_________________ rwelka http://www.welka.pl |
|
|
|
 |
Welka
relka
Pomógł: 1 raz Wiek: 55 Dołączył: 30 Mar 2009 Posty: 152
|
Wysłany: 2010-01-09, 04:02
|
|
|
cdn...
Niestety nikt ale to słownie nikt z naukowców nie podjął tego tematu . Oczywiście pomijamy etymologów " sufitowych " bo to nie jest poważne .
Niestety musimy stworzyć nową naukę .
Naukę o nazwiskach i ich powstawaniu .
Tematyka jest obszerna i nie sposób napisać wszystkiego .
Zresztą jak zasugerował Stanisław Pieniązek szykujemy w tej dziedzinie publikację .
Za pomysł jestem wdzięczny .
Podejmę tutaj tylko kilka tematów .
Pierwszy to podział na nazwiska ,które zachowały ciągłość i nazwiska ,które ulegały zmianie .
Akurat ja mając nazwisko Welka mam szczęście .
Mormoni posiadają dwa dokumenty z 10 roku naszej ery i z 8 roku naszej ery o ludziach posiadających nazwisko Welka .
Te dokumenty stanową o tym ,iz niektóre nazwiska pozostały niezmienne od wieków .
Ale też są przykłady nazwisk ,które zmieniały się wielokrotnie .
Są znane przykłady ,że dane nazwisko ulegało zmianie wielokrotnie na przestrzeni wieków .
Jako pierwszy temat w tej dziedzinie podejmiemy w ogóle nieznany temat : " Zaprzeczenie nazwiska "
...cdn |
_________________ rwelka http://www.welka.pl |
|
|
|
 |
Welka
relka
Pomógł: 1 raz Wiek: 55 Dołączył: 30 Mar 2009 Posty: 152
|
Wysłany: 2010-01-25, 19:15
|
|
|
ZAPRZECZENIE NAZWISKA
Jest to jedno z podstawowych pojęć w zakresie wiedzy o powstaniu nazwisk .
Niestety nikt tego tematu nie podjął .
Na czym polega ???
W księgach metrykalnych Liber copulatorum są zamieszczane wpisy typu:
- za zgodą rodziców
- za zgodą ojca ,matki i tak dalej
Ale zdarza się ,iż małżeństwo młodzi zawierali -----bez zgody ...
...tak bywa .
Na miłość nie ma rady .
Zdarzało się ,że rodzice nie wyrażali zgody na małżeństwo młodych .
Zwykle odbywało się to z przyczyn pozycji społecznej - ale nie tylko .
Wtedy bywało też iż rodzice mówili : nie damy ci nazwiska . Czyli uważali ,iż młodzi łamiąc zakaz zbrukali nazwisko .
Ksiązkowym przykładem jest powstanie wielkopolskiego nazwiska Cyska .
Etymolodzy łamią sobie na tym fakcie zęby i wymyślają głupoty od czego to nazwisko powstało ...
...powstało ..bo młodzi szanując zakaz rodziców wymyślili sobie to nazwisko
Tak powstało tysiące nazwisk .
Po prostu młodzi tworzyli sobie własne nazwisko biorąc ślub bez zgody rodziców ....
.... Na szczęście dzisiaj są inne czasy i nazwisko nie stanowi takiej wartości jak " onego czasu "
------------------------
Następnie omówimy tajemnicze znaczenie tematu
ALIAS , VULGO,VEL
Prawdziwa zmora dla genealogów .
Pozdrawiam |
_________________ rwelka http://www.welka.pl |
|
|
|
 |
Martinus
co wiem to pomoge
Dołączył: 25 Mar 2009 Posty: 131
|
Wysłany: 2010-02-12, 00:58
|
|
|
Welka
Bym powiedzial jake sa dowody o nazwiskach to jest istotne
od czegos musialy sie wziasc czy nie ?
Ty rzucasz jakies teorie-tezy w forum ale jestes malo kakretny jak chodzi o fakty
tym samym mysle ze welka z 10 wieku raczej nic niema z welka o kturej myslisz wspulnego
co jakis czas zglaszaja sie ludzie do mnie z forum mormonskiego i pisza mi ze jestesmy kuzynami ale zadnych dowodow nie maja poza nazwiskiem
ze mamy nazwisko to same to nie znaczy jeszcze nic
skat pochodza nazwiska jest dosyc dobrze zbadane przez Etnologow i jezykoznawcow
tak ze niema co wymyslac.(tym bardziej ze niema sie dowodow) |
_________________ szukam info o Jasinskich-Jasienskich, Kutta, Radzikowskich, Dabrowskich
tereny: pomorza, kujawsko-pomorskiego
Interesuja mnie tylko te tereny i ich historia |
|
|
|
 |
Martinus
co wiem to pomoge
Dołączył: 25 Mar 2009 Posty: 131
|
Wysłany: 2010-02-12, 01:15
|
|
|
"Szacuje się iż to 70 % Kraju było pustkowiem"
to skad te miasta ,Grody, wsie kto je budowal ? Jak krzyzacy przyszli to napewno nie budowali tam gdzie nic nie bylo i gdzie nikt nie mieszkal
Nawet Malbork nie byl na pustkowiu
Napewno przyniesiono nowe technologje rozwojowe i to doprowadzilo do rozwoju pewnych regionow i przyciagnelo innych
Niezgadzam sie z toba
byly fazy kolonizabyjne w Polsce z roznych powodow (wybuchu chorob/powody Gospodarcze/)
napewno najpierw byli Niemcy_Handlarze i rzemiesnicy
Oledrzy przybywali puzniej i to w kilku fazach
francuzi to raczej puzniej
A ogulnie to polska tak i tak byla napewno Eldorado ala ameryka w dawnych czasach
Jak i napewno puzniejsza rosja
Jak to z tym zaludnianiem bylo i jaki powinno sie na pewne zeczy patrzec zwlaszcza na publikacje zobatrz tu od strony 166
http://kpbc.umk.pl/dlibra...1465&lp=100&QI=!337377AC65062DEF03FDB8FA4E3F2406-12 |
_________________ szukam info o Jasinskich-Jasienskich, Kutta, Radzikowskich, Dabrowskich
tereny: pomorza, kujawsko-pomorskiego
Interesuja mnie tylko te tereny i ich historia |
| Ostatnio zmieniony przez Martinus 2010-02-12, 03:14, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Welka
relka
Pomógł: 1 raz Wiek: 55 Dołączył: 30 Mar 2009 Posty: 152
|
Wysłany: 2010-02-18, 11:09
|
|
|
Teraz o aliasach ( vel i vulgo ).
Znamienne jest to iż jest to zmora genealogów a tematu tego nie porusza ani prof Braeza ani Kazimierz Rymut .
Ogólnie alias to wymienne nazwisko .
NIe znamy ani pewnie nie poznamy wszystkich przyczyn dlaczego nasi przodkowie używali wymiennie kilku nazwisk .
Kilka przyczyn poznaliśmy ale wielu innych nie .
Moi przodkowie szczególnie ze strony prababć używali nieraz i 4 aliasów .
Będzie z tym problem gdyż powody używania aliasów nie są zapisane w dokumentach a widzimy jawnie tylko ślady w postaci zapisu metrykalnego -czyli skutków tego .
Ale konsekwencją takiego stanu rzeczy jest to ,iż powstały inne nazwiska często o zupełnie innym brzmieniu .
Rekordzistą był taki mój przodek ,który używał nazwisk Rybak alias Fisher alias Jachim alias Jachym .
Śmieszne jest to iż bywało tak ,że na ośmioro dzieci dwoje miało jedno nazwisko dwoje inne , dwoje jeszcze inne a dwoje zupełnie inne .
I tak powstały często 4 oddzielne nazwiska .
Niedawno znalazłem w Internecie strony dwóch rodzin Rybak i Fischer oddzielne a to jedna rodzina .
Oczywiście ,że oprócz tego w Polsce mieszkała także rodzina Fisher niemiecka ale właśnie dlatego jest taki problem odróżnienia tych nazwisk .
...cdn |
_________________ rwelka http://www.welka.pl |
|
|
|
 |
Zbigniew W.
zbychu 49
Wiek: 61 Dołączył: 25 Mar 2009 Posty: 10 Skąd: Bydgoszcz
|
|
|
|
 |
Welka
relka
Pomógł: 1 raz Wiek: 55 Dołączył: 30 Mar 2009 Posty: 152
|
Wysłany: 2010-02-22, 22:35
|
|
|
Panie Zbigniewie
Znam wszystkie trzy tomy publikacji Pana Brezy .
I bardzo dobrze , że Pan przypomniał link .
No niestety w publikacji tej nie znajdzie Pan ani słowa o powstawaniu nazwisk gdyż Pan Breza był etymologiem a nie genealogiem .
jako encyklopedię |
_________________ rwelka http://www.welka.pl |
|
|
|
 |
Welka
relka
Pomógł: 1 raz Wiek: 55 Dołączył: 30 Mar 2009 Posty: 152
|
Wysłany: 2010-03-25, 11:18 Polska język to dziwna język Przypowieśc o Kukuciance .
|
|
|
Polski język to bardzo trudny język .
A już w dziedzinie nazwisk i ich odmieniania zupełnie niezrozumiałe są jego zasady dla przeciętnego obcokrajowca .
Ostatnio natknęliśmy się w swojej pracy na taki przypadek który można zatytułować " Przypowieść o Kukuciance "
Jak było .
jeden z niemieckich kuzynów napisał do nas iż prowadzi drzewo rodzinne .
Jego przodkowie to dokładnie i nasi przodkowie .
Człowiek ten bardzo skrupulatnie zbierał metryki polskie i faktycznie zrobił wielkie drzewo.
Mieliśmy tych samych ludzi w tym drzewie .
Był tylko jeden problem .
Wszyscy jego przodkowie mieli nazwisko Kukucka a w naszym drzewie Kukuc .
Jak się okazało znalazł stara metrykę gdzie panna młoda miała nazwisko Kukucka .
I ojcem był Andrzej
Przyjął tedy ,że miał nazwisko Kukucka .
I od tej pory przyjął to nazwisko za rodowe .
Rok tłumaczyliśmy zawiłości języka polskiego i odmianę tego nazwiska .
Ale do dzisiaj sądzimy ,iż nam nie wierzy .
Nie ma w tym nic dziwnego , Dla Niemców to się głowach nie mieści .Podobnie jak Amerykanom i innym nacjom .
Ja mówiąc szczerze także nie za bardzo rozumiem jaka w tej odmianie jest logika skoro nazwisko jest zmienną nominalną .
My cieszymy się ,że człowiek ów nie natrafił na metryki nasze w których te panny miały nazwiska Kukucianka bo musiałby zmieniać całe drzewo .
Nie ma co się dziwić ,iz Polacy z pograniczy polsko-niemieckich używali aliasów .
Nie było innego wyjścia .
Bo inaczej wiele nazwisk i ich pisowni byłoby dla urzędników niemieckich niezrozumiałe .
Pozdrawiam czytelników |
_________________ rwelka http://www.welka.pl |
|
|
|
 |
|
|